PiS: będzie wniosek o referendum ws. pakietu

fot: Krystian Krawczyk

Roczny dodatek pieniężny proponowany w poselskim projekcie miałby wynosić 700 zł, jeżeli renta lub emerytura miesięcznie nie przekracza 800 zł, 500 zł - w przedziale od 800 do 1,3 tys. zł i 250 zł - jeżeli przekracza 1300 zł

fot: Krystian Krawczyk

Podczas 16. posiedzenia Sejmu (w środę 13 czerwca) posłowie Prawa i Sprawiedliwości złożą wniosek o zarządzenie ogólnopolskiego referendum w sprawie renegocjacji pakietu klimatyczno-energetycznego. Jak dowiedział się portal górniczy nettg.pl do reprezentowania wnioskodawców w pracach nad niniejszym wnioskiem upoważniony został poseł Jana Szyszko.

Poselska propozycja zakłada, że na karcie do głosowania powinny się znaleźć dwa pytania. Pierwsze brzmi:

"Czy jest Pani/Pan zgodnie z wynegocjowanym przez Rząd PO-PSL pakietem klimatyczno-energetycznym, za podziemnym składowaniem dwutlenku węgla, przy kosztach dochodzących do 100 euro za tonę, co musi skutkować wzrostem cen energii i może blokować nasze rodzime zasoby energetyczne jak węgiel kamienny, węgiel brunatny, gaz łupkowy i unikatowe zasoby geotermalne, uzależniając równocześnie Polskę od obcych technologii i obcych źródeł energii?"

Pytanie drugie:

"Czy jest Pani/Pan zgodnie z wynegocjowanym przez Rząd PO-PSL pakietem klimatyczno-energetycznym zwolennikiem tego aby, wbrew ratyfikowanej przez Polskę Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu (UNFCCC) i ratyfikowanemu Protokołowi z Kioto do Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu nie wykorzystywać polskich Lasów Państwowych do pochłaniania dwutlenku węgla, co eliminuje polskie szanse na obniżenie cen energii, obniża rangę gospodarczą polskich Lasów Państwowych, stymuluje bezrobocie w terenach przemysłowych oraz wiejskich i jest sprzeczne z ochroną bioróżnorodności?"

Zapisy pakietu klimatyczno-energetycznego, który zakłada 20-proc. redukcję emisji gazów cieplarnianych, zwiększenie efektywności wykorzystania energii o 20 proc. oraz zwiększenie wykorzystania energii ze źródeł odnawialnych do 20 proc. mają wejść w życie w państwach UE w 2013 r. Zdaniem posłów PiS przyjęcie tych dokumentów zmieniających ducha Konwencji Klimatycznej i Protokołu z Kioto, stanowi zagrożenie dla naszej gospodarki i co za tym idzie dla standardu życia obywateli. Według szacunków ekspertów od przyszłego roku może nastąpić wzrost cen energii nawet o 100 proc. Pakiet w obecnym kształcie może doprowadzić do zapaści gospodarczej kraju, blokować nasze rodzime zasoby energetyczne jak węgiel kamienny, węgiel brunatny, gaz łupkowy oraz zasoby geotermalne, uzależniając Polskę od obcych technologii i obcych źródeł energii, spadku tempa rozwoju gospodarczego, zmniejszenia atrakcyjności lokalizacyjnej Polski dla obcych inwestycji, a w ostateczności do przeniesienia całych gałęzi przemysłu krajowego poza granice Unii Europejskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.