Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.08 PLN (-4.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

327.95 PLN (+5.79%)

ORLEN S.A.

138.46 PLN (-4.51%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.01 PLN (+0.55%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.54 PLN (+0.57%)

Enea S.A.

22.42 PLN (+0.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.70 PLN (-5.36%)

Złoto

4 725.71 USD (+3.56%)

Srebro

78.05 USD (+6.59%)

Ropa naftowa

99.97 USD (-7.20%)

Gaz ziemny

2.74 USD (-1.58%)

Miedź

6.19 USD (+3.34%)

Węgiel kamienny

115.85 USD (+2.48%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.08 PLN (-4.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

327.95 PLN (+5.79%)

ORLEN S.A.

138.46 PLN (-4.51%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.01 PLN (+0.55%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.54 PLN (+0.57%)

Enea S.A.

22.42 PLN (+0.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.70 PLN (-5.36%)

Złoto

4 725.71 USD (+3.56%)

Srebro

78.05 USD (+6.59%)

Ropa naftowa

99.97 USD (-7.20%)

Gaz ziemny

2.74 USD (-1.58%)

Miedź

6.19 USD (+3.34%)

Węgiel kamienny

115.85 USD (+2.48%)

Piotr Wilczek: Kolekcjoner honorowych odznak górniczych

Zasluzony gornik prl ARC

fot: ARC

Piotr Wilczek wierzy, że jego internetowe muzeum odznak będzie również służyć popularyzacji górniczych tradycji

fot: ARC

Tłoczone i odlewane, duże i małe, bądź to na szpilce, bądź na agrafce. Noszone w klapie marynarki lub na mundurze symbolizują najczęściej przynależność do określonej grupy, lub też posiadanie jakichś konkretnych umiejętności.


Odznaki – bo o nich mowa, zawsze były w modzie zarówno honorowe, jak i okolicznościowe. Każda branża może pochwalić się własnymi, a górnicza w szczególności. Wszak rozmaitych związków funkcjonujących za bramami kopalń nigdy nie brakowało.


Wiele na ten temat ma do powiedzenia Piotr Wilczek, były górnik z piekarskiego zakładu górniczego „Julian”, kolekcjoner odznak. W ciągu minionych dwudziestu lat zebrał pokaźną ich liczbę Wrażenie robią zwłaszcza przedwojenne.


– Odznaka Kopalni Doświadczalnej i Stacji Ratownictwa Górniczego w Mikołowie, odznaki górniczych związków zawodowych, organów nadzoru górniczego i marki zjazdowe – z dumą prezentuje swą kolekcję Wilczek.


Prawdziwą perełką jest duży emblemat na czako z lat trzydziestych ubiegłego stulecia. Niekwestionowane dzieło sztuki grawerskiej.


– Kiedyś odznaki wykonywano w miedzi i niklu. Najpierw powstawała matryca, następnie odznakę wypalano w piecu. Była to żmudna robota. Teraz wzór projektuje się na komputerze, aby następnie wybić go przy pomocy sztancy niczym monetę – odsłania tajniki starych i nowych technologii.


Zwykłe i honorowe


Odznaki występują najczęściej w formie metalowego znaczka, naszywki lub medalu. Dzielą się na honorowe, pamiątkowe, naukowe i „za sprawność”. Niektóre nadaje się tylko za zgodą władz danego resortu. Dla przykładu odznakę honorową „Zasłużony dla górnictwa RP” nadaje minister gospodarki, zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 28 listopada 2001 r. Odznaki ustanowione przez Polski Związek Honorowych Dawców Krwi, podobnie jak innych stowarzyszeń, nie wymagają kierowania wniosków do organów ministerialnych. Wydawanie decyzji o ich przyznaniu leży w kompetencji władz instytucji społecznych, naukowych, lub też specjalnie w tym celu powołanych komisji.


– Działające przy kopalniach kluby honorowych dawców krwi i miłośników turystyki skupiały zawsze najliczniejsze rzesze pracowników, stąd też liczba odznak, które nadawały, jest wyjątkowo duża. Trzecią kategorię stanowią odznaki związkowe. Za PRL-u funkcjonowały ponadto odznaki wręczane za osiąganie określonych norm w pracy. Te odeszły już do lamusa historii, ale też ich wartość kolekcjonerska rośnie – wyjaśnia piekarski hobbysta.


Internauci zdziwieni


Od niedawna Piotr Wilczek piastuje funkcję kustosza muzeum odznak. Nie jest to jednak zwykłe muzeum, a wirtualne. Zbiory prezentowane są w witrynie internetowej.


– To było moje marzenie. Uważam, że trzeba dzielić się swoimi zainteresowaniami z otoczeniem. Dlatego każdy element mojego zbioru zeskanowałem i dokładnie opisałem, tak aby zwiedzający mogli obejrzeć najdrobniejsze szczegóły – tłumaczy.


Internauci odwiedzają zbiory, zadają pytania. Dla wielu z nich wizyta w muzeum to zarazem pierwsze w życiu spotkanie z górnictwem.


– Ludzie oglądają, zadają pytania, a nawet wyrażają zdziwienie, tak jak pewna pani z Olsztyna, która nie mogła uwierzyć w to, że na górniczym mundurze nosi się stopnie niczym w wojsku. Ja zaś mam satysfakcję, mogąc przybliżyć rodakom cząstkę górniczej rzeczywistości – podsumowuje Wilczek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa wystawa w Carbonarium. Będzie makieta prezentująca miasto pod powierzchnią ziemi

Funkcjonujące w ramach Łaźni Moszczenica Carbonarium wzbogaci się o nową wystawę stałą. Jednym z ciekawszych jej elementów będą autentyczne szafki górnicze z kopalni Jas-Mos.

Szyb Mikołaj w pełnej krasie. Warto zobaczyć go na zdjęciach

To kolejny szyb, który świetnie się prezentuje na zdjęciach specjalistów z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego. Chodzi o szyb Mikołaj z Rudy Śląskiej.

Po kopalniach w Bytomiu zostały wspomnienia i zdjęcia...

Jeszcze w latach 90. XX wieku w krajobrazie Bytomia dominowały kominy zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które tworzyły trzon bytomskiej gospodarki. Dzisiaj po większości zakładów jak: huty, elektrownie, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także karbidowni, browaru i wielu innych zakładach pozostały tylko wspomnienie i zdjęcia. Historię nieczynnych już zakładów przemysłowych i produkcyjnych przedstawił podczas prelekcji „Dawne Zakłady Przemysłowe i Produkcyjne na terenie Bytomia” bytomski historyk Tomasz Sanecki.

Plaża, która zachwyca i wypoczynek, który zostaje w pamięci – poznaj uroki Jarosławca

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których chce się wracać. Pachną sosnowym lasem, szumią falami, kuszą spacerami o zachodzie słońca i dają to, czego w codziennym zabieganiu najbardziej nam brakuje, czyli prawdziwy odpoczynek. Jednym z takich miejsc jest Jarosławiec, malownicza nadbałtycka miejscowość, która od kilku lat zachwyca turystów nie tylko klimatem rodzinnego kurortu, ale też niezwykłą plażą znaną jako „polski Dubaj”.