Piotr Koj: Miasto jest bezpieczne, ale fedrowanie niekoniecznie

Koj piotr prezydent bytom MD

fot: Maciej Dorosiński

Piotr Koj, prezydent Bytomia, wydał negatywną opinię w sprawie planu ruchu kopalni Bobrek-Centrum

fot: Maciej Dorosiński

- Sytuacja się nie zmieniła, choć atmosfera jest już nieco spokojniejsza - powiedział portalowi nettg.pl tuż po godz. 17. Jarosław Grzesik, szef górniczej Solidarności, podsumowując dzisiejsze (3 listopada) rozmowy związkowców z pracodawcą.

- Dziś przekazano nam m.in. stanowisko prezydenta Bytomia w sprawie planu ruchu kopalni Bobrek-Centrum. Jest takie samo jak wczoraj. Wiem również, że kopalnia już przygotowuje dodatek do planu ruchu zakładu, który miałby obowiązywać przez cały 2012 r. W tym czasie byłby przygotowywany kolejny dokument, już długofalowy, na trzy następne lata - dodał Grzesik.

Warto w tym momencie przypomnieć, że podczas konferencji prasowej w Urzędzie Miasta, 25 sierpnia br. Piotr Koj, prezydent Bytomia, na pytanie reportera nettg.pl, czy innym dzielnicom miasta, prócz Karbia, również zagrażają szkody górnicze, odpowiedział:

"Inne dzielnice miasta są bezpieczne i nie zagrażają im szkody górnicze w tym stopniu, co Karbiowi. Już tylko 35 proc. Bytomia objęta jest działalnością górniczą, ale generalnie miasto jest bezpieczne".

Reporter portalu nettg.pl zapytał więc bytomskiego prezydenta o przyczyny zmiany stanowiska w tej sprawie:

- Efekty prowadzonej działalności górniczej będą odczuwalne jeszcze wiele lat po zamknięciu ostatniej kopalni. To jest naturalne. My do dziś odczuwamy skutki eksploatacji rud prowadzonej setki lat temu. Cóż tu dopiero mówić o kilometrach ciągnących się chodników pod miastem. To jest ingerencja człowieka w naturę, zawsze skutkująca negatywnie na powierzchnię. Będę dążył do tego, aby działalność górnicza była bezpieczna dla mieszkańców miasta, zarówno tych, mieszkających na powierzchni, jak i pracujących na dole - odpowiedział Piotr Koj.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.