Piotr Duda: Strategiczne branże pod kontrolą państwa

Duda piotr bar

fot: Bartłomiej Szopa

Piotr Duda otrzyma medal w czwartek, podczas uroczystości w Sali Marmurowej Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego

fot: Bartłomiej Szopa

Rozmowa z Piotrem Dudą, nowo wybranym przewodniczącym Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, dotychczasowym szefem regionu śląsko-dąbrowskiego.


Witam, Panie Przewodniczący, i gratuluję zwycięstwa. Czy wynik głosowania był dla Pana zaskoczeniem?


Dziękuję. Jeszcze przez jakiś czas po ogłoszeniu wyniku głosowania nie docierało do mnie, że wybory zostały rozstrzygnięte i że zostałem wybrany przewodniczącym Komisji Krajowej. Byłem bardzo wzruszony. Cieszę się, że delegaci mi zaufali i że razem ze mną chcą zmieniać „Solidarność”.


Skoro zdecydował się Pan kandydować, to znaczy, że coś w związku musiało, Pana zdaniem, wymagać zmiany. Czego brakowało za kadencji Janusza Śniadka, co postanowi Pan teraz zmienić?


Jesteśmy wspaniałą organizacją i mamy wyjątkową historię, ale nie możemy żyć głównie przeszłością. Musimy zachować konieczną równowagę między historią a teraźniejszością i przyszłością „Solidarności”. Trzeba działać i rozwiązywać problemy tu i teraz. Podczas wszystkich przedwyborczych spotkań mówiłem, że „Solidarność” potrzebuje większej skuteczności w każdej z dziedzin swojej aktywności. Od naszej skuteczności zależy przyszłość „Solidarności”. Uważam, że posiedzenia Komisji Krajowej powinny odbywać się w Warszawie, bo tam zapadają najważniejsze decyzje dotyczące wszystkich pracowników, a także wszędzie tam, gdzie pojawią się jakieś problemy, bo chodzi o to, aby związkowi działacze byli bliżej szeregowych członków związku, bliżej ich problemów. Musimy także więcej uwagi i wysiłku poświęcić rozwojowi związku, informowaniu o naszej działalności i budowie atrakcyjnego dla pracowników wizerunku „Solidarności”.


Co dla Śląska, górnictwa i całego śląskiego przemysłu oznacza człowiek ze Śląska na czele „Solidarności”?


Doświadczenia z działalności związkowej i kierowania regionem śląsko-dąbrowskim chcę wykorzystać w swojej pracy na stanowisku szefa Komisji Krajowej. Śląsko-dąbrowska „Solidarność” jest największą regionalną strukturą w kraju, ludzie w naszym regionie umieją się zorganizować i skutecznie walczyć o swoje prawa. Poprawa skuteczności „Solidarności” to jedno z głównych zadań, które sobie postawiłem. „Solidarność” silna i skuteczna w skali całego kraju to również „Solidarność” silna i skuteczna zarówno w skali regionu, w skali branży, jak i na poziomie zakładu. Bardzo ważnym zadaniem związku jest rozwijanie działalności w tych branżach, w których pozycja pracowników wobec pracodawców jest dużo słabsza niż gdzie indziej. Mam tu na myśli handel czy transport. To branże ważne również w naszym regionie.


Czy teraz... mając większe możliwości, jako Przewodniczący Komisji Krajowej będzie Pan w jakiś sposób mocniej walczył o obronę przywilejów górniczych i górnictwa w ogóle?


Przywileje to chętnie używane przez dziennikarzy słowo-wytrych, którym określa się prawa pracownicze czy ustalone w ramach umów społecznych uprawnienia pracowników danych branż. Jako przewodniczący Komisji Krajowej będę wspierał wszelkie działania mające na celu obronę praw pracowniczych, będę walczył o przestrzeganie umów społecznych, układów zbiorowych, o traktowanie pracowników jak partnerów dialogu społecznego. Śp. Lech Kaczyński powtarzał, że strategiczne dla Polski branże takie, jak górnictwo czy energetyka, powinny pozostać pod kontrolą państwa. Ja też jestem tego zdania.


Region śląsko-dąbrowski straci teraz swojego lidera. Czy nie obawia się Pan o losy regionu po swoim odejściu?


A dlaczego miałbym się obawiać? W regionie śląsko-dąbrowskim są sprawni i skuteczni liderzy związkowi. To ludzie, z którymi współpracowałem w regionie przez wiele lat. To ludzie, bez których sam nie byłbym w stanie realizować zadań, które sobie wyznaczyłem. Jestem przekonany, że będą dobrze kierować śląsko-dąbrowską „Solidarnością”.


Czego życzyłby sobie nowy przewodniczący na tę nadchodzącą kadencję?


Więcej prawdziwego, a nie udawanego dialogu ze strony rządu i pracodawców oraz skuteczności i wytrwałości w realizacji celów, które sobie wyznaczyłem.
 


 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Widać wyraźne ożywienie w przemyśle. Energetyka, AI i obronność górą, a gdzie górnictwo?

Piątkowe dane GUS pokazują obraz wyraźnego, ale selektywnego ożywienia - napisali ekonomiści PKO BP. Poprawa koncentruje się w segmentach korzystających z rosnących inwestycji w AI, elektronikę, energetykę i obronność. Słabiej radzą sobie tradycyjne branże.

Sejm uchwalił nowelę Prawa energetycznego w sprawie usprawnienia systemu informacji o rynku energii

Obowiązek opracowania planów działania na wypadek zdarzeń zakłócających działanie systemów informacyjnych, związanych z centralnym systemem informacji rynku energii - zakłada uchwalona w piątek przez Sejm nowelizacja prawa energetycznego.

WUG o nowych zasadach monitorowania emisji metanu

W Krynicy-Zdroju odbyła się 14. Międzynarodowa Konferencja Naukowo-Techniczna GEOPETROL 2026. Jednym z tematów spotkania były nowe kompetencje prezesa Wyższego Urzędu Górniczego związane z monitorowaniem emisji metanu w sektorze energetycznym.

Eksperci: Propozycja prezydenta dotycząca cen paliw negatywna dla Orlenu i Unimotu

Propozycja prezydenta Karola Nawrockiego dot. obniżenia ceny paliw byłaby negatywna dla Orlenu w okresie nadzwyczajnie wysokich marż, ale również z punktu widzenia postrzegania spółki przez rynek - uważają analitycy Trigon DM. Potencjalnie negatywna jest też ta propozycja dla Unimotu.