Piotr Buchwald: Troszczymy się o ciągłość funkcjonowania wszystkich jednostek ratownictwa górniczego należących do CSRG

fot: Maciej Dorosiński

CSRG została uhonorowana za wyniki uzyskane w zakresie poprawy warunków pracy, bezpieczeństwa i ochrony człowieka w środowisku pracy

fot: Maciej Dorosiński

Śląskie kopalnie są w pełni zabezpieczone w zakresie ratownictwa górniczego - zapewnił we wtorek prezes Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego (CSRG) w Bytomiu Piotr Buchwald. CSRG przejęła obowiązki jednej ze stacji, gdzie wśród ratowników potwierdzono pięć przypadków koronawirusa.

Centralna stacja w Bytomiu pełni wiodącą rolę w polskim systemie ratownictwa górniczego. Podlegają jej trzy okręgowe stacje ratownictwa: Jaworzno, Wodzisław Śląski i Bytom-Zabrze. Pełnią tam dyżury zastępy ratowników górniczych, którzy na co dzień są pracownikami poszczególnych kopalń. W poniedziałek okazało się, że 5 z 13 dyżurujących tam ratowników, których macierzystym zakładem jest katowicka kopalnia Murcki-Staszic, jest zakażonych koronawirusem.

Katowicka kopalnia jest obecnie jednym z pięciu ognisk rozprzestrzeniania koronawirusa w górnictwie. Po potwierdzeniu zakażenia cały zespół ratowniczy z kopalni Murcki-Staszic zakończył swój dyżur w OSRG Bytom-Zabrze i został objęty nadzorem służb sanitarnych. Zgodnie z harmonogramem, kolejny dyżur w stacji powinien rozpocząć zespół ratowników z bytomskiej kopalni Bobrek-Piekary, jednak również tam rozprzestrzeniał się wcześniej koronawirus - dlatego szef CSRG zdecydował, że kolejna zmiana nie rozpocznie na razie dyżuru.

- Decyzja ta została podyktowana troską o ciągłość funkcjonowania wszystkich jednostek ratownictwa górniczego należących do Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego, których stała i pełna gotowość jest niezbędna do funkcjonowania zakładów górniczych - wyjaśnił we wtorek dr inż. Piotr Buchwald.

Zabezpieczenie kopalń będących pod nadzorem OSRG Bytom-Zabrze przejęły obecnie zawodowe pogotowia Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu, natomiast pomieszczenia okręgowej stacji i należący do niej wóz bojowy zostały zdezynfekowane.

- Warunkiem przyjęcia kolejnej zmiany ratowników górniczych, tym razem z KWK Bobrek-Piekary, będzie lista osób skierowanych do pełnienia dyżuru wraz potwierdzeniem badań na obecność Covid-19, oczywiście z wynikiem ujemnym - poinformowała Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego.

W związku z epidemią koronawirusa, dyżury we wszystkich okręgowych stacjach ratownictwa są obecnie prowadzone pod szczególnym rygorem sanitarnym - w wyznaczonych pomieszczeniach, odizolowanych od najbliższego otoczenia, także od stałych pracowników OSRG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.