Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.02 PLN (+0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

294.30 PLN (+0.10%)

ORLEN S.A.

129.54 PLN (+0.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-1.00%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 183.74 USD (+0.49%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

97.76 USD (+0.91%)

Gaz ziemny

3.25 USD (0.00%)

Miedź

5.89 USD (+0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.02 PLN (+0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

294.30 PLN (+0.10%)

ORLEN S.A.

129.54 PLN (+0.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-1.00%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 183.74 USD (+0.49%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

97.76 USD (+0.91%)

Gaz ziemny

3.25 USD (0.00%)

Miedź

5.89 USD (+0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Piotr Arak: Będziemy mieć do czynienia ze wzrostem cen żywności niewidzianym od kilkudziesięciu lat

fot: ARC/Andrzej Bęben

Gazprom poszedł na ustępstwa cenowe wobec większości swoich kontrahentów w Europie

fot: ARC/Andrzej Bęben

- W 2022 r. można oczekiwać kolejnych fal inflacji na rynku nawozów i energii. Konsekwencje tego boleśnie odczują nie tylko przedsiębiorstwa, ale i gospodarstwa domowe - powiedział PAP dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak.

Dyrektor PIE ocenił, że kryzys gazowy - związany z rekordowymi cenami tego surowca w Europie oraz wzrostem cen energii elektrycznej i kosztów uprawnień do emisji CO2 - ma wpływ na wiele strategicznych sektorów, takich jak energetyka oraz przemysł chemiczny, a w szczególności na produkcję nawozów.

Rosnące ceny nawozów podniosą koszty produktów rolnych. W konsekwencji będzie to oznaczać wyższe koszty życia dla gospodarstw domowych w całej Europie - poza wzrostem cen energii i przerwami w ich dostawach będziemy mieć do czynienia ze wzrostem cen żywności niewidzianym od kilkudziesięciu lat - zaznaczył.

Jak zauważył Piotr Arak, przedsiębiorstwa chemiczne już dziś ograniczają swoją produkcję, a koncerny z całej Europy zadeklarowały zmniejszoną produkcję amoniaku. Wśród nich dyrektor PIE wymienił koncerny: niemiecki BASF, norweski Yara, litewski Achema, niderlandzki Holandii, hiszpański Fertibera, ukraiński OPZ oraz austriacki Borelis. Zauważył, że również polska Grupa Azoty ze względu na remont nie pracuje na optymalnym poziomie.

Arak dodał, że po zmniejszeniu przez Rosję eksportu gazu do Europy, w Polsce jego tranzyt jest na historycznie niskim poziomie. Przypomniał, że Międzynarodowa Agencja Energii zaapelowała do Rosji o zwiększenie wolumenu eksportu do Europy, a eurodeputowani wystosowali apel do Komisji Europejskiej, domagając się wszczęcia postępowania antymonopolowego w sprawie działań Gazpromu, które doprowadziły do obecnego kryzysu. Zdaniem dyrektora PIE analiza aktualnej sytuacji pokazuje, że potrzeba wspólnych, zdecydowanych działań w tej sprawie.

- Największy europejski dostawca gazu - rosyjski Gazprom wymusza na Europie wysokie ceny energii, chcąc doprowadzić do szybkiego uruchomienia Nord Stream 2 z pominięciem europejskich wymogów certyfikacji. Manipulacja cen gazu wymaga zdecydowanej reakcji Komisji Europejskiej. Mamy tu do czynienia z wykorzystywaniem sytuacji, w której rozbudzone europejskie gospodarki potrzebują powrotu do zużycia energii sprzed pandemii. Organy europejskie, jak również urzędy regulacyjne poszczególnych państw członkowskich, powinny aktywnie przeciwdziałać tej sytuacji, zapewniając Europie bezpieczeństwo energetyczne - ocenił Arak.

Przypomniał, że hiszpański rząd zaapelował do Komisji Europejskiej o przygotowanie wytycznych wskazujących, jakie narzędzia interwencyjne państwa członkowskie mogą wykorzystać w celu przeciwdziałania skutkom nagłych wzrostów cen energii. Zdaniem dyrektora PIE również Polska powinna dążyć do tego, aby KE zbadała sprawę manipulacji cenami gazu ziemnego przez Gazprom.

Potrzebna jest rewizja unijnego rozporządzenia w sprawie bezpieczeństwa dostaw gazu ziemnego (rozporządzenie SoS) w celu utworzenia strategicznego systemu rezerw gazu ziemnego na poziomie UE. Tempo wprowadzania polityki klimatycznej wymaga refleksji. Rewolucyjna dekarbonizacja bez zabezpieczonej bazy surowcowej może bowiem stanowić poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego Unii. Potrzebny jest też efektywny Fundusz Modernizacyjny, który mógłby łagodzić skutki społeczne transformacji energetycznej i zmniejszać zależność Europy od rosyjskich dostaw gazu - powiedział PAP dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 29 proc., w Polsce - ok. 48 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 29,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 42,7 proc. W magazynach znajduje się obecnie 334,43 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

Dynamiczny rozwój i wzrost przychodów kopalni Sierra Gorda – KGHM rozpoznaje wartość inwestycji w Chile w wysokości 504 mln USD

Rozpoznanie wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD to przełomowy moment w historii chilijskiej kopalni KGHM. Dzięki istotnej poprawie efektywności operacyjnej oraz kosztowej Sierra Gorda nie tylko pokryła historyczne straty, lecz również kontynuuje proces spłacania zobowiązań na rzecz KGHM. W latach 2021-2025 Sierra Gorda zwróciła Polskiej Miedzi blisko 1 mld USD.  

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Cena ropy znów powyżej 100 dolarów za baryłkę. Tak się kończą obietnice Trumpa

Cena  ropy znów przekroczyła 100 dolarów za baryłkę. Decyzje krajów i Międzynarodowej Agencji Energetycznej o uwolnieniu rezerw tego strategicznego surowca nie złagodziły obaw w związku z atakiem USA i Izraela na Iran i zerwaniem łańcucha dostaw.