Piotr Arak: Będziemy mieć do czynienia ze wzrostem cen żywności niewidzianym od kilkudziesięciu lat

fot: ARC/Andrzej Bęben

Gazprom poszedł na ustępstwa cenowe wobec większości swoich kontrahentów w Europie

fot: ARC/Andrzej Bęben

- W 2022 r. można oczekiwać kolejnych fal inflacji na rynku nawozów i energii. Konsekwencje tego boleśnie odczują nie tylko przedsiębiorstwa, ale i gospodarstwa domowe - powiedział PAP dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak.

Dyrektor PIE ocenił, że kryzys gazowy - związany z rekordowymi cenami tego surowca w Europie oraz wzrostem cen energii elektrycznej i kosztów uprawnień do emisji CO2 - ma wpływ na wiele strategicznych sektorów, takich jak energetyka oraz przemysł chemiczny, a w szczególności na produkcję nawozów.

Rosnące ceny nawozów podniosą koszty produktów rolnych. W konsekwencji będzie to oznaczać wyższe koszty życia dla gospodarstw domowych w całej Europie - poza wzrostem cen energii i przerwami w ich dostawach będziemy mieć do czynienia ze wzrostem cen żywności niewidzianym od kilkudziesięciu lat - zaznaczył.

Jak zauważył Piotr Arak, przedsiębiorstwa chemiczne już dziś ograniczają swoją produkcję, a koncerny z całej Europy zadeklarowały zmniejszoną produkcję amoniaku. Wśród nich dyrektor PIE wymienił koncerny: niemiecki BASF, norweski Yara, litewski Achema, niderlandzki Holandii, hiszpański Fertibera, ukraiński OPZ oraz austriacki Borelis. Zauważył, że również polska Grupa Azoty ze względu na remont nie pracuje na optymalnym poziomie.

Arak dodał, że po zmniejszeniu przez Rosję eksportu gazu do Europy, w Polsce jego tranzyt jest na historycznie niskim poziomie. Przypomniał, że Międzynarodowa Agencja Energii zaapelowała do Rosji o zwiększenie wolumenu eksportu do Europy, a eurodeputowani wystosowali apel do Komisji Europejskiej, domagając się wszczęcia postępowania antymonopolowego w sprawie działań Gazpromu, które doprowadziły do obecnego kryzysu. Zdaniem dyrektora PIE analiza aktualnej sytuacji pokazuje, że potrzeba wspólnych, zdecydowanych działań w tej sprawie.

- Największy europejski dostawca gazu - rosyjski Gazprom wymusza na Europie wysokie ceny energii, chcąc doprowadzić do szybkiego uruchomienia Nord Stream 2 z pominięciem europejskich wymogów certyfikacji. Manipulacja cen gazu wymaga zdecydowanej reakcji Komisji Europejskiej. Mamy tu do czynienia z wykorzystywaniem sytuacji, w której rozbudzone europejskie gospodarki potrzebują powrotu do zużycia energii sprzed pandemii. Organy europejskie, jak również urzędy regulacyjne poszczególnych państw członkowskich, powinny aktywnie przeciwdziałać tej sytuacji, zapewniając Europie bezpieczeństwo energetyczne - ocenił Arak.

Przypomniał, że hiszpański rząd zaapelował do Komisji Europejskiej o przygotowanie wytycznych wskazujących, jakie narzędzia interwencyjne państwa członkowskie mogą wykorzystać w celu przeciwdziałania skutkom nagłych wzrostów cen energii. Zdaniem dyrektora PIE również Polska powinna dążyć do tego, aby KE zbadała sprawę manipulacji cenami gazu ziemnego przez Gazprom.

Potrzebna jest rewizja unijnego rozporządzenia w sprawie bezpieczeństwa dostaw gazu ziemnego (rozporządzenie SoS) w celu utworzenia strategicznego systemu rezerw gazu ziemnego na poziomie UE. Tempo wprowadzania polityki klimatycznej wymaga refleksji. Rewolucyjna dekarbonizacja bez zabezpieczonej bazy surowcowej może bowiem stanowić poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego Unii. Potrzebny jest też efektywny Fundusz Modernizacyjny, który mógłby łagodzić skutki społeczne transformacji energetycznej i zmniejszać zależność Europy od rosyjskich dostaw gazu - powiedział PAP dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.