Piłkarze zWujka\" piąty raz z rzędu na pudle

Wujek ARC

fot: ARC

Chłopaki z „Wujka” z pucharem za drugie miejsce. Na zdjęciu w górnym rzędzie od lewej: Bogdan Nowak, Andrzej Chwiluk (przewodniczący ZZGwP wręczał puchary), Arkadiusz Zawiła, Marek Mrowiec, Andrzej Jasinowski, Krzysztof Wiśniewski; w dolnym rzędzie od lewej: Marek Krzuś (trener i kierownik), Janusz Kopczyński, Sebastian Nowakowski, Dariusz Abramczyk, Jacek Antosz. Na zdjęciu brakuje Sławomira Mogilana i Mariusza Szymika

fot: ARC

Drużyna z kopalni „Wujek” zajęła drugie miejsce w corocznym barbórkowym turnieju piłkarskim, rozgrywanym w podziemiach Kopalni Soli „Wieliczka”. Tym samym podopieczni Marka Krzusia po raz piąty z rzędu stanęli na podium tych zawodów.


Po raz pierwszy organizatorzy dopuścili do udziału aż 12 drużyn, więc od rana do późnych godzin wieczornych w Komorze „Warszawa” trwała zacięta rywalizacja. Zwiedzający kopalnię przecierali oczy ze zdumienia na widok górników kopiących... piłkę 122 m pod ziemią!


Chłopaki z „Wujka” wzięły się ostro do roboty, wygrywając kolejno z „Pniówkiem” 9:1, „Wieczorkiem” 12:1 i „Staszicem” 4:3. Do finału awansowały również „Makoszowy” (pozostawiając w pokonanym polu ZOK, KPRGiBSz oraz „Bogdankę”) oraz gospodarze – KS „Wieliczka” (zostawiając w grupie „Chwałowice”, „Knurów” i Bazalt Gracze).


Po dwóch meczach grupy finałowej było jasne, że ekipie z „Wujka” do zwycięstwa potrzebny jest remis w ostatnim spotkaniu. Wcześniej katowiczanie pokonali bowiem 8:2 „Makoszowy”, które z kolei zremisowały z „Wieliczką” 5:5. W decydującym meczu z gospodarzami zawodów nasza drużyna czterokrotnie obejmowała prowadzenie, ale zeszła z boiska pokonana 4:5. Mistrzami zostali gospodarze.


– Gorycz porażki w finale spotęgowała niesmak, spowodowany grą w innych drużynach zawodników nieuprawnionych. Złożyliśmy w tej sprawie protest, ale doświadczenie uczy, że zostanie on zlekceważony. Potraktowano nas jak mąciwody, a my chcieliśmy tylko, żeby inni także respektowali regulamin – skwitował cierpko Marek Krzuś.


 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Moc Dętych 2026 - dali czadu i w Sztolni Luiza zrobiło się jeszcze goręcej

36 stopni w cieniu? Dla górniczych orkiestr dętych to żadna przeszkoda! Miniony weekend w Strefie Carnall Sztolni Królowa Luiza był jeszcze gorętszy niż pogoda za oknem. Śląsk udowodnił, że ma potężną, muzyczną Moc Dętych 2026 - Współczesne brzmienie Orkiestr Górniczych.

Trwają przygotowania do premiery spektaklu „Huta”

Trwają przygotowania do premiery spektaklu „Huta” (tytuł roboczy). Teatr Zagłębia i Pałac Kultury Zagłębia rozpoczynają wspólną pracę nad koprodukcją z okazji 110-lecia Dąbrowy Górniczej.

Kolejna atrakcja na rewitalizowanych terenach po kopalni Saturn

Do odwiedzenia Galerii Sztuki Współczesnej Elektrownia w Czeladzi zachęca szczególna rzeźba. To ćwicząca na linie gimnastyczka z szarfą, której autorem jest Jerzy Kędziora, twórca rzeźb wiszących.

Kopalnia Wegla Kamiennego Andaluzja 1579260 Fotopolska Eu

Andaluzja ze Śląska – historia kopalni, o której pamiętają w Piekarach Śląskich

Nazwa Andaluzja na świecie kojarzy się oczywiście z regionem w Hiszpanii, słynącym z gorącego klimatu, piaszczystych plaż oraz fascynującego dziedzictwa kulturowego łączącego wpływy europejskie i arabskie. Z kolei dla mieszkańców Piekar Śląskich (i okolicznych miejscowości) Andaluzja to kopalnia, w której przez ponad 100 lat fedrowano węgiel. „Anda” – jak nazywali ją miejscowi – była jednym z filarów lokalnego przemysłu, a jej historia zakończyła się w 2014 r., kiedy wyburzoną wieżę wyciągową ostatniego i zarazem najstarszego szybu