Pikieta przeciwko zakazowi tranzytu polskich pociągów towarowych przez Ukrainę

1513170532 dlugi sklad pociagu lhs

fot: PKP LHS

PKP LHS poinformowała, że największy wzrost w 2017 roku nastąpił w przewozach węgla kamiennego

fot: PKP LHS

- Domagamy się podjęcia jak najszybszych działań zmierzających do zniesienia wprowadzonego bezprawnie przez Kolej Ukraińską ograniczenia nałożonego na polskie przewozy towarowe - powiedział przewodniczący NSZZ Solidarność w PKP LHS Piotr Kobylarz podczas akcji protestacyjnej przed Konsulatem Ukrainy w Lublinie.

W środę Organizacja Zakładowa NSZZ Solidarność PKP LHS w Zamościu zorganizowała pikietę, podczas której kolejarze domagali się zniesienia ograniczeń nałożonych na polskie przewozy towarowe przez Kolej Ukraińską.

- Jako pracownicy PKP LHS sp. z o.o. domagamy się podjęcia jak najszybszych działań zmierzających do zniesienia wprowadzonego bezprawnie przez Kolej Ukraińską ograniczenia na kolejowe przewozy tranzytowe przez terytorium Ukrainy, kierowane do Polski na przejście graniczne Izov/Hrubieszów i linię LHS - powiedział podczas pikiety przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w PKP LHS Piotr Kobylarz.

W akcji protestacyjnej wzięło udział kilkudziesięciu związkowców z flagami, trąbkami, gwizdkami i syreną, którzy skandowali hasła m.in. Tiry na kolej, Obronimy nasze miejsca, Wyjdźcie do nas i Dawaj siuda.

Związkowcy zaapelowali do premiera Ukrainy Denysa Anatolijowycza Szyhali o przywrócenie normalnego ruchu kolejowego i rezygnację z jakichkolwiek ograniczeń czy zakazów rujnujących obraz KU. Skierowane do premiera pismo z apelem przekazali pracownikowi konsulatu.

Zdaniem Kobylarza, działania zarządu KU doprowadziły do zakłócenia wymiany handlowej i problemów polskich oraz ukraińskich eksporterów, co przekłada się na wyniki finansowe PKP LHS i KU.

- Zachowanie przedstawicieli Kolei Ukraińskiej jest całkowicie niezrozumiałe - powiedział Kobylarz. Dodał, że poczynania zarządu KU obserwujemy z przerażeniem, a konsekwencje tego zachowania mogą oznaczać dla pracowników PKP LHS utratę miejsc pracy.

Przewodniczący Solidarności w PKP LHS stwierdził, że sytuacja działa na rzecz krajów takich jak Białoruś czy Rosja. Całokształt tych zdarzeń sprawia wrażenie wspierania interesów innych podmiotów i krajów czerpiących korzyści z przekierowania transportu towarów przez Białoruś i Obwód Kaliningradzki - powiedział Kobylarz.

Podczas konferencji prasowej we wtorek członek zarządu Polskich Kolei Państwowych S.A. Andrzej Olszewski poinformował, że od 30 listopada ub. r. obowiązuje bezterminowy zakaz nałożony przez KU przyjmowania do przewozów wszystkich przesyłek nadawanych z 15 wybranych krajów (m.in. Chiny, Rosja, Kazachstan) do Polski tranzytem przez terytorium Ukrainy.

- Prowadzone przez KU działania w praktyce oznaczają spadek przekazywania towarów w tranzycie przez terytorium Ukrainy w relacji wschód-zachód kierowanych do Polski i powodują całkowite wyeliminowanie tranzytu. Jesteśmy jedynym krajem europejskim dotkniętym takim bezterminowym zakazem - mówił Olszewski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.