Pietrzykowski: Nie przegrałem ze spółkąGiesche\"

Tomasz Pietrzykowski, były wojewoda śląski musi przeprosić spółkę Giesche. W ub. roku w \"Gazecie\" ukazało się ogłoszenie podpisane przez \"Zarząd Spółki Giesche S.A.\" zawierające list otwarty do mieszkańców Śląska. Kilka dni później również na łamach \"Gazety\" odpowiedział na nie wojewoda.

Ponad rok temu opisaliśmy jak kilka osób z Wybrzeża reaktywowało przedwojenną spółkę \"Giesche\". Legitymując się starymi akcjami uważają, że są tym samym koncernem, do którego przed laty należała spora część Katowic.

Anna Malinowska: - Pana reakcja na list otwarty reaktywowanej spółki Giesche znalazła swój finał w sądzie. O co został Pan pozwany?

Tomasz Pietrzykowski: - O naruszenie dóbr osobistych. Spółka \"Giesche\" przedstawiła ich całą litanię. Domagano się przede wszystkim uznania przez sąd, że jakiekolwiek podważanie tożsamości owej spółki oraz przedwojennego śląskiego koncernu stanowi już naruszenie jej dóbr osobistych. Chodziło po prostu o spektakularne zamknięcie ust. To się jednak nie udało! Sąd nie zgodził się z twierdzeniem, że głoszenie poglądów sprzecznych z interesem spółki jest bezprawnym szarganiem jej dobrego imienia. Nadal więc na szczęście wolno uważać, że Panom ze \"współczesnej\" spółki \"Giesche\" nie należy się zwrot połowy Śląska.

A jednak przegrał Pan proces. Może nie należało posuwać się tak daleko?

- W żadnym razie nie uważam tego procesu za przegrany. Spośród licznych zarzutów sąd uwzględnił jedynie dwa. Za godzące w jej dobra osobiste uznał użyte przeze mnie sformułowanie \"pseudospółka Giesche\". Mogło ono sprawiać wrażenie, że jest to w ogóle pseudospółka. Drugim powodem do przeprosin jest tytuł: \"Wojewoda do spółki Giesche: nie będę u was wiceprezesem\". Mogło to sugerować, że w zamian za \"życzliwość\" wobec spółki została mi złożona taka właśnie propozycja, a ja ją odrzuciłem. Nie zostały uznane argumenty, że w samym artykule dobitnie stwierdzałem, że spółka nie podejmowała żadnych prób kontaktu ze mną.

Bronił Pan Katowic przed roszczeniami spółki, a teraz musi ją przeprosić. Warto było?

- Nie broniłem Katowic, tylko prawa. Jeśli zdaniem sądu użyłem przy tym sformułowań, które wykroczyły poza uprawnione granice dyskusji - winien jestem za nie przeprosiny. Jednakże ani o jotę nie zmienia to moich poglądów na istotę sprawy: roszczenia spółki \"Giesche\" są prawnie tak naciągane, jak guma rozciągnięta między jej pomorską siedzibą a Giszowcem czy Nikoszowcem - \"jej\" śląskimi włościami.

Oprócz przeprosin musi pan też zapłacić odszkodowanie.

- Nie odszkodowanie spółce, tylko nawiązkę na rzecz organizacji charytatywnej. Spółka początkowo żądała ode mnie 200 tys zł, a sąd ostatecznie uznał kwotę 3 tys. zł. Różnica dość duża...

Prokuratura prowadzi postępowanie, które ma wyjaśnić czy \"Giesche\" działa legalnie. Może warto było poczekać do końcowych ustaleń śledczych?

- Nie mam żadnej wiedzy o stanie tego postępowania, ale bardzo dobrze, że się toczy. Miejmy nadzieję, że pozwoli wyjaśnić wszelkie znaki zapytania związane z tą sprawą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Deja: W 2026 r. wyprodukujemy o 1 mln ton węgla więcej, niż zakładaliśmy

Prezes Polskiej Grupy Górniczej Łukasz Deja poinformował w środę, że ze względu na rosnący popyt na węgiel energetyczny, spółka wyprodukuje w tym roku o 1 mln ton węgla więcej, niż planowała i sprzeda o 3 mln ton węgla więcej.

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.