Spółki górnicze powinny mieć czynny udział w zagospodarowaniu terenów pogórniczych

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Leszek Pietraszek

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

- Kropką nad „i” dla nas powinna być nowelizacja ustawy o funkcjonowaniu górnictwa, bo pozwoli przełożyć na czyny ustalenia wynikające z umowy społecznej - powiedział 11 marca na antenie Radia Piekary Leszek Pietraszek, wicemarszałek województwa śląskiego.

Przypomniał, że oprócz ruchu Bielszowice kopalni Ruda pilnego rozwiązania oczekuje sprawa kopalni Bobrek w Bytomiu należącej do Węglokoksu Kraj. Powinna ona fedrować do końca roku.

- Do tego czasu musimy wiedzieć, co zrobić z jej majątkiem. Pracownicy tego zakładu oczekują informacji, chcą mieć jasność co do tego, w jakim kierunku potoczy się ich życie zawodowe. Im szybciej ta nowelizacja ustawy zostanie uchwalona, tym łatwiej będzie całym tym procesem zarządzać i przeprowadzić go w spokoju społecznym – powiedział Leszek Pietraszek.

Przypomniał, że żywotność ruchu Bielszowice została już raz wydłużona w związku z wybuchem wojny na Ukrainie do 2025 r.

- Powinniśmy się tego harmonogramu trzymać. Jasne stawianie sprawy powoduje, że trudne rzeczy da się przeprowadzić – podkreślił.

- Ten proces został tak zaplanowany, że nikt z górników, którzy chcą pracować, pracy nie straci – dodał.

Leszek Pietraszek przypomniał, że jedna trzecia załóg zatrudnionych w Polskiej Grupie Górniczej byłaby skłonna zrezygnować z zatrudnienia w kopalniach korzystając z różnego rodzaju wsparcia. Tak wynika z ankiety przeprowadzonej w zakładach pracy spółki. Chodzi o jednorazową odprawę pieniężną, bądź urlop górniczy dla zatrudnionych na przeróbce.

Ustosunkował się także do notyfikacji umowy społecznej przez Brukselę, wyrażając przekonanie, że w końcu zostanie ona zrealizowana.

- Gdyby tak się jednak nie stało, to trzeba byłoby całą wartość pomocy publicznej zwracać. Spółki nie mogłyby korzystać z dotacji, które otrzymują i skończyłoby się to upadłością tych podmiotów – podkreślił.

Wicemarszałek województwa śląskiego mówił także o  ostatniej zagranicznej podróży służbowej, podczas której spotkał się m.in. z przedstawicielami samorządów z Francji i Niemiec.

- Nie jesteśmy sami w tej grze, ale partnerem, o którego stanowisko strona francuska i niemiecka zabiegają. Pracujemy nad  porozumieniem. Będziemy aktywnie zabiegać o to, aby środki na sprawiedliwą transformację spływały, i żeby były zarządzane z poziomu regionalnego – zaznaczył.

Przypomniał, że Niemcy do produkcji energii elektrycznej korzystają z węgla. - To również – jak podkreślił – powinno ostudzić emocje, które towarzyszą nam tutaj na Śląsku. Wszyscy chcielibyśmy produkować czystą energię, ale uwarunkowania są takie, a nie inne.

- Już zaczęło świecić słońca. Zaczną rosnąć zwały węgla. Rozgorzeją dyskusje o odchodzeniu od węgla. Skończą się jesienią, kiedy trzeba będzie zagwarantować stabilne źródło energii – wskazał. Dodał, że Unia Europejska powoli zaczyna dostrzegać, że kolor zielony powinien mieć różne odcienie i uwzględniać różne uwarunkowania, w jakich żyjemy.

Opowiedział się także za tym, aby planowanie zagospodarowania terenów pogórniczych rozpoczynać na etapie, kiedy kopalnie jeszcze działają. Natomiast czynny i decydujący udział w tym procesie powinny mieć spółki węglowe.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.