Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

25.76 PLN (-1.42%)

KGHM Polska Miedź S.A.

326.20 PLN (+1.27%)

ORLEN S.A.

145.48 PLN (+1.49%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.31 PLN (+0.19%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.30 PLN (-1.13%)

Enea S.A.

20.30 PLN (+0.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.20 PLN (-0.93%)

Złoto

4 539.84 USD (-0.12%)

Srebro

75.75 USD (-0.48%)

Ropa naftowa

105.17 USD (-5.20%)

Gaz ziemny

3.03 USD (-0.03%)

Miedź

6.32 USD (-0.19%)

Węgiel kamienny

123.10 USD (+3.88%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

25.76 PLN (-1.42%)

KGHM Polska Miedź S.A.

326.20 PLN (+1.27%)

ORLEN S.A.

145.48 PLN (+1.49%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.31 PLN (+0.19%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.30 PLN (-1.13%)

Enea S.A.

20.30 PLN (+0.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.20 PLN (-0.93%)

Złoto

4 539.84 USD (-0.12%)

Srebro

75.75 USD (-0.48%)

Ropa naftowa

105.17 USD (-5.20%)

Gaz ziemny

3.03 USD (-0.03%)

Miedź

6.32 USD (-0.19%)

Węgiel kamienny

123.10 USD (+3.88%)

Piętnaście lat temu udostępniono sztolnie Włodarza

fot: Tomasz Rzeczycki

Turystów zaczęto wpuszczać do Włodarza 2 czerwca 2004 r.

fot: Tomasz Rzeczycki

+3 Zobacz galerię

Nieukończony kompleks hitlerowskich sztolni koło Walimia już od piętnastu lat mogą zwiedzać turyści. To zadziwiające, jak dzięki temu zmieniła się gospodarka oraz geografia turystyczna Gór Sowich, aktywizując górskie wioski.

Włodarz to największy zespół sztolni wydrążonych przez Niemców w ramach programu Riese w Górach Sowich. Wykonano je od listopada 1943 do początku 1945 roku. Cztery sztolnie liczące od 180 m do 240 m, których wyloty znajdują się na wysokościach od 585 do 590 m n. p. m. na zboczu góry Włodarz, połączone zostały prostopadłymi korytarzami. Po drugiej wojnie światowej podziemia te były porzucone. W latach 1949-1950 z wykorzystaniem kolejki wąskotorowej z czasów budowy dokonano wywozu tłucznia, cegieł i innych pozostałości po nieukończonej inwestycji na Włodarzu. Potem z biegiem lat wyloty sztolni uległy przysypaniu, a nawet zawaleniu.

Dopiero w 2003 r. gospodarz terenu, czyli Nadleśnictwo Wałbrzych, ogłosiło przetarg na dzierżawę 1,69 ha terenu w Leśnictwie Jedlinka, gdzie znajdowały się wyloty czterech sztolni, wylot szybu wentylacyjnego i hałda pogórnicza. Zwycięzcą przetargu zostało Centrum Muzealno-Turystyczne „Olbrzym”, które zajęło się udostępnieniem sztolni.

Z uwagi na stabilność górotworu większość wyrobisk pozostawiono w litej skale gnejsowej. Żelbetową obudowę otrzymały wyloty sztolni trzeciej i czwartej. Dalsze odcinki tych sztolni na długości kilkudziesięciu metrów zabezpieczono obudową drewnianą prostokątną oraz siatką metalową. Ze spągu rozebrano resztki oryginalnego torowiska.

Turystów zaczęto wpuszczać do Włodarza 2 czerwca 2004 r., a kilka miesięcy później po spiętrzeniu wody betonową tamą w zachodniej części podziemi rozpoczęto podziemne przejażdżki łódkami. w 2011 r. turystom pokazano także górny poziom podziemi.

Wcześniej od Włodarza udostępniono pobliskie Sztolnie Walimskie oraz podziemia Osówki. Dzięki temu okolica ta zaczęła ściągać turystów i aktywizować gospodarczo tereny, na których niedługo wcześniej upadł przemysł włókienniczy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zawody wędkarskie. Brawa dla górników!

Zakończyły się dwudniowe 21. Mistrzostwa Polski Górników w Wędkarstwie Feederowym. Zorganizował je Związek Zawodowy Górników w Polsce. Świetnie poszło górnikom-wędkarzom z LW Bogdanka.

Książka na weekend: „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda”

Zapewne koreańska literatura jest rzadkością wśród naszych czytelniczych wyborów. A szkoda. Bo warto „wziąć na warsztat” książkę, której akcja dzieje się w odległym kraju, zobaczyć, jak funkcjonuje tamtejsze społeczeństwo, co nas łączy, a co dzieli. Książka „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda” jak na dłoni pokazuje relacje między Koreańczykami, przy okazji pochwalając proste rzeczy.

O dziedzictwie pogórniczym w otoczeniu fedrujących kopalń

Obrady ICMUM 2026 stanowiły znakomitą okazję do promocji naszych obiektów muzealnych związanych z górnictwem

Spojrzał górnikom w twarz. Może jesteś wśród nich?

Uznany śląski fotografik Jan Czypionka uwiecznił na zdjęciach wizerunki górników przy pracy. Mało kto trafia w te miejsca z obiektywem. Sesja pod ziemią, przy ostrym świetle lamp na górniczych kaskach, nie należy do łatwych zadań.