Pierwszy saper był...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Saperzy unieszkodliwili wybuchowe znalezisko

fot: Andrzej Bęben/ARC

Oczywiście! Dobra odpowiedź! Pierwszy saper z pewnością był górnikiem! Zresztą w niektórych językach do dziś zachowała się ta historyczna ewolucja. Po angielsku kopalnia to "mine", a górnik to "miner". A saper to "miner" lub "sapper".

Saperów kojarzy się automatycznie z materiałami wybuchowymi. Tymczasem pierwsi minerzy pojawili się wówczas, gdy o prochu strzelniczym nie myśleli nawet Chińczycy! Po prostu: jednym ze sposobów zdobycia zamku (twierdzy) było wykonanie podkopów, po to by obalić mury obleganych umocnień. Te zadania powierzano górnikom.

Wykonywanie podkopów było tak samo ciężką pracą, jak ta w ówczesnych kopalniach. Historycy średniowiecza (wówczas najczęściej podkopywano mury) szacują, że górnicy kopiący pod zamkiem nie w litej skale, posuwali się w kierunku murów z szybkością ok. metra na dobę. Dlaczego nie szybciej?

Z przyczyn technicznych.

Chodnik drążono ręcznie. Urobek tak sam wyprowadzano na zewnątrz. Na przodku pracowało najczęściej dwóch górników. Nie miało sensu rozszerzać przodka, bo w całym tym przedsięwzięciu chodziło o to, by jak najszybciej dotrzeć pod mury. A dla osiągnięcia tego celu wystarczył wąski chodnik, który pod murami rozszerzano do pożądanych rozmiarów.

W czasach, gdy nie znano prochu strzelniczego, zamiast niego używano ognia. Kiedy minerzy doprowadzili podkop pod mury, przystępowali do wydrążenia (odpowiednich rozmiarów) komory (zwanej z później saperską). Gęsto ją stemplowali. Następnie komorę wypełniano materiałem łatwo- i długopalnym. Często do tego używano... słoniny. Wypełnienie podpalano. Ogień palił się długo (czasem pompowano w chodnik powietrze, by go podsycić), spalało się ostemplowanie, wysoka temperatura naruszała strukturę stropu. Komora zawalała się i stojący nad nią mur również.

W obleganej twierdzy nie czekano, aż wróg doprowadzi do zwału gruntu i stojących nań murów. Narzędzia wczesnego ostrzegania, acz prymitywne, były skuteczne. Kości do położone na bębnie, balie z wodą i pływającym po niej wskaźnikiem itp. sygnalizowały obrońcom, że ktoś pod nimi ryje. Często w takich przypadkach minerzy z zamku drążyli chodniki kontrminowe. W czasach, gdy proch strzelniczy wszedł na dobre do użycia, budując zamki, budowano pod nimi chodniki przeciwminowe - tak na wszelki wypadek i dla skrócenia czasu ewentualnej kontrakcji.

Wraz z upowszechnieniem się prochu z górniczego fachu wyodrębnił się nowy: saper. Znał się on nie tylko na robocie górniczej, ale także na praktycznym zastosowaniu materiału wybuchowego, czyli posadzeniu tzw. pieca prochowego, jak wówczas zwano minę podziemną, pod umocnieniami przeciwnika. Gdy już saperzy nie byli górnikami, to z czasem w armiach powstały wojska nowej specjalności: wojska inżynierskie, które nie tylko wysadzały, ale i budowały.

Tak więc, gdy widzicie żołnierzy stawiających mosty, albo unieszkodliwiających niewypały, to pamiętajcie: oni wywodzą się w prostej linii od górników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energetyczna spółka ogłosiła przetarg na 22 magazyny energii

PGE Energia Odnawialna ogłosiła postępowanie przetargowe na wybór generalnego wykonawcy dla 22 rozproszonych magazynów energii o łącznej mocy 111 MW i pojemności 260 MWh - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Pracująca dla kopalń spółka przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej

Grupa PKP Cargo w pierwszym półroczu 2026 r. przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. - poinformowała w środę p.o prezesa PKP Cargo Monika Starecka.

W czwartek benzyna tańsza niż w środę, olej napędowy podrożeje. Sprawdź ceny

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla 8,02 - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna będzie tańsza niż w środę, a olej napędowy podrożeje.