Wojciech Dąbrowski: W 2036 r. uruchomimy produkcję energii z polsko-koreańskiej elektrowni jądrowej

1609848796 elektrownia pixabay 04

fot: pixabay.com

Polski nie stać już na węgiel, dlatego rząd powinien priorytetowo potraktować projekt budowy reaktorów jądrowych

fot: pixabay.com

- W 2036 r. uruchomimy produkcję energii w realizowanej przez PGE, ZE PAK i KHNP elektrowni jądrowej - powiedział w środę prezes PGE Wojciech Dąbrowski. Podkreślił, że preferowaną lokalizacją dla tej elektrowni jest Pątnów, choć brane pod uwagę są też inne miejsca, niedaleko od tego miasta.

Prezes Polskiej Grupy Energetycznej (PGE) Wojciech Dąbrowski podkreślił w programie Gość Wiadomości na antenie TVP Info, że proces inwestycyjny elektrowni jądrowej budowanej przez PGE Ze PAK i KHNP ruszył pełną parą.

- Z końcem roku opracowaliśmy wspólnie wstępny plan rozwoju tej elektrowni. Mamy wstępne założenia techniczne i finansowe tego przedsięwzięcia. Dzisiaj prowadzimy pogłębione analizy sejsmiczne i geologiczne, a także pogłębione analizy finansowe, przygotowując model finansowy dla powodzenia tego przedsięwzięcia. W 2036 r. chcemy podać pierwszy prąd z tej elektrowni dla Polaków. 2036 r. to będzie rok uruchomienia produkcji z tej elektrowni jądrowej energii elektrycznej - powiedział szef PGE.

Dąbrowski przypomniał, że preferowaną lokalizacją do budowy polsko-koreańskiej elektrowni jądrowej jest Pątnów w woj. wielkopolskim. Zwrócił uwagę, że w tym mieście znajduje się już elektrownia, tyle że na węgiel brunatny. Ma ona być wygaszona. Według prezesa PGE Pątnów jest bardzo korzystną lokalizacją.

- Rozważamy też lokalizacje w niedalekim otoczeniu Pątnowa - poinformował Dąbrowski.

Jesienią 2022 r. ZE PAK, PGE i koreański koncern KHNP podpisały list intencyjny ws. opracowania planu budowy w Pątnowie elektrowni jądrowej w oparciu o koreańską technologię reaktorów APR 1400. Jednocześnie Ministerstwo Aktywów Państwowych i Ministerstwo Handlu, Przemysłu i Energii Korei Płd. zawarły porozumienie ws. współpracy i poparcia dla projektu budowy w Pątnowie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.

70-metrowy szyb likwidowanej kopalni zrównany z ziemią

Prawie 70-metrowy szyb dawnej kopalni Czechosłowackiej Armii (ČSA) w Karwinie przeszedł do historii. 

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.