Pierwszy numer Górniczej w 2020 r.

fot: ARC

fot: ARC

W najbliższy czwartek, 9 stycznia, do rąk naszych Czytelników oddamy pierwszy numer Górniczej w 2020 r. W nim podsumowujemy minione 12 miesięcy zarówno w kontekście wydobycia, sprzedaży oraz inwestycji, jak i bezpieczeństwa. Przedstawiamy także wyniki, jakie w 2019 r. osiągnął nasz portal netTG.pl – Gospodarka i Ludzie. W tym czasie osiągnęliśmy blisko 9 mln odsłon. Z tego miejsca dziękujemy wszystkim, którzy nas odwiedzają w internecie.

W 2020 r. dobrze weszła lubelska Bogdanka, która otrzymała koncesję na wydobycie węgla kamiennego ze złoża K-6 i K-7. O tym, co oznacza to dla spółki można przeczytać w najnowszym numerze Górniczej.

W pierwszym miesiącu nowego roku w Katowicach zbierze się Zespół Trójstronny ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Jakie są nastroje przed piątkowymi, 10 stycznia, obradami sprawdził red. Jacek Madeja. Głównymi tematami ma być przyszłość branży wobec polityki klimatycznej oraz płace. Natomiast cztery dni później mają rozpocząć się negocjacje płacowe w Polskiej Grupie Górniczej. Odbędą się one przy udziale mediatora, którym został Jerzy Nowak.

W nowym numerze Górniczej nie mogło zabraknąć załogi. Tym razem prezentujemy pracowników z Gliwickiego Zakładu Usług Górniczych, którzy w ruchu Marcel kopalni ROW ukończyli przekop do pokładu 507 do poziomu 920. Wykonanie tego zadania zajęło cztery lata. Przekop był wykonywany za pomocą robót strzałowych i ma kluczowe znaczenie dla przyszłości kopalni.

W pierwszym numerze w 2020 r. podsumowujemy także stan bezpieczeństwa w polskim górnictwie. Niestety w minionym roku odnotowano więcej wypadków śmiertelnych niż w 2019 r.

Zaglądamy także do naszych południowych sąsiadów. Spółka OKD zakończyła miniony rok ze stratą. O tym jak obecnie wygląda sytuacja firmy można dowiedzieć się z materiału red. Kajetana Berezowskiego.

Natomiast w dziale Po szychcie prezentujemy Krzysztofa Ososińskiego z ruchu Marcel kopalni ROW, który udzielił pomocy dziewczynie potrąconej przez samochód. Zareagował natychmiastowo, a dzięki ukończonemu kursowi pierwszej pomocy wiedział, co należy zrobić w takiej sytuacji. Niestety poza nim nikt inny nie starał się pomóc.

- Nikt nie kwapił się podejść do mnie i zapytać, czy nie pomóc w czymś, może podać opatrunek. za to wielu obserwatorów chętnie nagrywało udzielanie pierwszej pomocy telefonami komórkowymi. Niektórzy głośno komentowali każdy mój ruch, jakby chcieli ocenić, czy mam wprawę w ratownictwie. Jeszcze ktoś inny głośno dowcipkował. Zastanawiam się, skąd u ludzi bierze się tak duży opór przed niesieniem pomocy. Może są świadomi swej bezradności, albo zwyczajnie się wstydzą, że zostaną wyśmiani, bo postąpią nie do końca tak, jak być powinno – zastanawia się elektryk z Marcela.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.