Pierwszy certyfikowany ekomiał w Polsce produkuje Polska Grupa Górnicza w strukturze ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit

1578654979 ekogroszek karlik pgg

fot: PGG

PGG, spełniając oczekiwania klientów, znacznie zwiększa produkcję ekogroszków, która w tym roku powinna osiągnąć poziom 1,2 mln t

fot: PGG

Należący do Polskiej Grupy Górniczej Zakład Produkcji Ekopaliwa w Woli już od siedmiu miesięcy funkcjonuje w strukturze ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit. Słynie z produkcji Karlika, popularnego wśród odbiorców indywidualnych niskoemisyjnego groszku. Obecnie wytwarza się go w ilości 2 tys. ton. Na Karliku jednak produkcja ekologicznych paliw węglowych się nie kończy.

Karlik, jeden ze standardowych produktów PGG, powstaje z groszków produkowanych przez kopalnie: Murcki-Staszic, Mysłowice-Wesoła, Jankowice oraz ruch Ziemowit. Tworzenie mieszanki groszków pozwoliło na wyeliminowanie mankamentów każdego z nich.

- Chodzi o kaloryczność 24 tys. kJ/kg i zawartość siarki w przypadku ruchu Ziemowit oraz wysoką liczbę Rogi w przypadku pozostałych kopalń. Nie zawsze bowiem z surowca wydobytego przykładowo w kopalni Jankowice da się wyprodukować paliwo o kaloryczności powyżej 26 tys. kJ/kg, nadające się do spalania w kotłach indywidualnych odbiorców, chociażby właśnie ze względu na liczbę Rogi. Z tego też względu taki węgiel miesza się z surowcem wydobytym np. w ruchu Ziemowit, aby uzyskać produkt o wysokiej jakości – tłumaczy tajniki produkcji niskoemisyjnego paliwa węglowego Janusz Grabowski, główny inżynier przeróbki w kopalni Piast-Ziemowit.

Warto zatem wiedzieć, że jedną z ważniejszych wartości, która charakteryzuje jakość ekogroszku, jest jego spiekalność, czyli parametr określający zdolność węgla do koksowania, tworzenia spieków koksowych. Wyraża się go za pomocą wskaźnika RI – indeksu lub liczby Rogi. Jest on podawany w jednostkach bezwzględnych. Im większą przyjmuje on wartość, tym spieki powstające w strefie odgazowania węgla są większe i twardsze. Wysoka spiekalność prowadzi do gromadzenia się spieczonego popiołu i żużlu na palniku retortowym, a w rezultacie do zmniejszenia efektywności spalania paliwa. Z tego względu w piecach retortowych najlepiej sprawdzają się groszki o spiekalności (liczbie Rogi) od 0 do 30.

Co istotne, węgiel z czterech zakładów PGG zwożony jest do zakładu w Woli koleją, a więc w sposób jak najbardziej ekologiczny. Produkcja groszku konfekcjonowanego typu Karlik w dwudziestokilogramowych workach sięga obecnie 500 t na dobę.

- 25 tysięcy sztuk opakowań na dobę to bardzo dobry wynik – ocenia inż. Janusz Grabowski.

Ten sam ekogroszek konfekcjonowany jest w tzw. big bagach o wadze 1 tony i również cieszy się sporą popularnością wśród odbiorców. Miał, jaki powstaje przy okazji produkcji ekogroszku Karlik, kierowany jest na stację wysiewania celem pozyskania miału o uziarnieniu od 3 do 20 mm o nazwie handlowej Greenpal, tanie paliwo węglowe charakteryzujące się bardzo stabilnymi parametrami jakościowymi i łatwym procesem spalania. Jest pierwszym certyfikowanym ekomiałem w Polsce. W Woli produkują także Karolinkę.

Kolejny groszek dla odbiorców indywidualnych powstaje z mieszanek surowców wydobytych w ruchu Ziemowit oraz kopalń: Jankowice, Murcki-Staszic lub Mysłowice-Wesoła. Jest następnie wzbogacony o dodatek antysmogowy pod nazwą Błękitny Plus, surowiec wytwarzany z węgla kamiennego pochodzącego z kopalni Murcki-Staszic.

- Można go stosować niezależnie od klasy kotłów, zarówno w tych starej generacji, jak i najnowszych, automatycznych. Produkujemy go od stycznia br. Gwarantuje ograniczenie emisji zanieczyszczeń do atmosfery, ma łatwy zapłon i stabilny proces spalania – tłumaczy Michał Sładek, główny inżynier górniczy w ruchu Ziemowit.

Zakład Produkcji Ekopaliwa w Woli przeszedł w br. gruntowną restrukturyzację. Włączenie go do struktur ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit znacznie zredukowało koszty funkcjonowania. Obsługę administracyjną, techniczną i zaopatrzeniową przejęły służby lędzińskiej kopalni. W sumie przy produkcji groszków zatrudnionych jest teraz nieco ponad stu pracowników.

- Zatrudnienie, jak i produkcja są obecnie na optymalnym poziomie. Wprowadzanie na rynek nowych, niskoemisyjnych paliw węglowych jest naszą odpowiedzią na wciąż rosnące zainteresowanie nimi. W ostatnim czasie podjęliśmy wiele wysiłku, aby ta produkcja była stabilna i na jak najwyższym poziomie – podkreśla Janusz Grabowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.