Ireneusz Zyska: W perspektywie najbliższych 10-15 lat Polska może być jednym z liderów morskiej energetyki wiatrowej w Europie

1664363272 waters 3307520 1280

fot: Pixabay

Do jednego z wybuchów doszło na dnie morskim w okolicach Bornholmu

fot: Pixabay

- Pod koniec 2025 r. pierwsze morskie farmy wiatrowe zostaną przyłączone do krajowego systemu energetycznego - powiedział wiceminister klimatu Ireneusz Zyska. Dodał, że będzie to 5,9-6 GW mocy zainstalowanej. Ocenił, że w ciągu 10-15 lat Polska może być jednym z liderów tej branży w Europie.

- Pierwsza faza rozwoju morskiej energetyki wiatrowej już trwa. Opiera się ona na decyzjach wydanych przez prezesa Urząd Regulacji Energetyki (URE) do czerwca 2021 r. URE wydał je dla pięciu inwestorów, którzy realizują dziewięć projektów w polskiej części Południowego Bałtyku i te projekty są w żaden sposób niezagrożone - powiedział wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska.

- Pod koniec 2025 r. pierwsze farmy wiatrowe zostaną przyłączone do krajowego systemu energetycznego i będą generować prąd w roku 2026 - według planów, które zostały zatwierdzone i są realizowane - poinformował Zyska. Lata 2027-2028 to jest ten czas, kiedy na polskim Bałtyku w pełnej mocy zaistnieje morska energetyka wiatrowa - zaznaczył.

Wiceminister poinformował, że w pierwszej fazie będzie to 5,9 GW, blisko 6 GW mocy zainstalowanej. - Największa elektrownia w Europie - elektrownia Bełchatów to 5,4 GW mocy zainstalowanej - porównał Zyska, dodając, że energia z morskich farm wiatrowych, zgodnie z rozporządzeniem o cenie maksymalnej, nie będzie droższa niż 1,60 zł za 1 MWh.

- Tak zostało przyjęte w rozporządzeniu wykonawczym z marca 2021 r. do ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych, która wyznacza tę cenę, jako maksymalną dla pierwszej fazy rozwoju tego sektora, czyli dla tych projektów, które łącznie wyznaczają wartość energetyczną mocy zainstalowanej 5,9 GW - powiedział wiceminister.

Zaznaczył, że Bałtyk ma jedne z najlepszych warunków wietrznych nie tylko w Europie, ale i na świecie, porównywalne do warunków na Morzu Północnym, ponieważ cechuje się stabilnością. - Pozwala osiągać sprawność turbin wiatrowych na poziomie od 45 być może nawet do 50 proc. To jest naprawdę bardzo wysoko - ocenił Zyska.

Poinformował, że jest ogromne zainteresowanie firm polskich takich, jak: Orlen, PGE, Polenergia i innych, ale także firm z całego świata, budową farm wiatrowych na polskim obszarze Bałtyku.

- Są to najwięksi producenci energii na różnych akwenach morskich na świecie. Sądzę, że w perspektywie najbliższych 10-15 lat Polska może być jednym z liderów morskiej energetyki wiatrowej w Europie - ocenił Zyska.

Zwrócił też uwagę, że inwestycje, które powstają w ramach rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce układają się już w cały łańcuch wytwórczy na potrzeby nowej gałęzi gospodarki.

Zapowiedziana w czwartek praz Agencję Rozwoju Przemysłu i hiszpańskiego inwestora GRI Renewable Industries S.L. budowa fabryki Baltic Towers, w Gdańsku, która ma wytwarzać wieże dla morskich farm wiatrowych, nie będzie jedyną - zwrócił uwagę Ireneusz Zyska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.