Pierwsze dni 2008 roku nie powinny przynieść większych zmian cen paliw
Analitycy zwracają uwagę, że w ostatnich dniach na światowym rynku ropy dało się odczuć pewną nerwowość w oczekiwaniu na kolejny raport o zapasach z rynku amerykańskiego oraz ze względu na wzrost napięcia geopolitycznego.
Amerykański Departament Energii podał, że w ubiegłym tygodniu po raz kolejny spadły zapasy ropy (o 3,3 mln bbl) oraz destylatów (o 2,8 mln bbl), w przypadku benzyny nastąpił wzrost jedynie o 0,6 mln bbl. Ponadto utrzymujący się konflikt turecko - kurdyjski oraz czwartkowy zamach w Pakistanie wpłynęły na zwyżki cen ropy w rejon ustanowionych w listopadzie poziomów.
Sytuacja na rynku światowym będzie powodowała kolejne podwyżki cen hurtowych w kraju. Niewykluczone przy tym, że za kilka lub kilkanaście dni zostanie zahamowana trwająca od początku grudnia spadkowa tendencja na rynku detalicznym. Nie oznacza to oczywiście, że tuż po nowym roku ceny na stacjach będą rosły - napisano w raporcie biura Reflex.
Analitycy z Reflex podali, że w mijającym tygodniu ceny benzyny i oleju napędowego spadły o 1-3 groszy za litr. Średnio litr benzyny Eurosuper 95 kosztuje 4,34 zł, a oleju napędowego - 4,13 zł. W dalszym ciągu na niezmienionym poziomie pozostają ceny autogazu - za litr trzeba średnio zapłacić 2,88 zł.