Pierwsza tura rokowań w sporze zbiorowym w Orlen Serwis bez porozumienia

1548353003 stacja cysterna orlen

fot: PKN Orlen

Nakłady na inwestycje w detalu i segmencie upstream - wydobycie wyniosą po 0,8 mld zł w tym roku w PKN Orlen

fot: PKN Orlen

Pierwsza tura rokowań płacowych w ramach sporu zbiorowego, który w Orlen Serwis wszczął w zeszłym tygodniu Międzyzakładowy Związek Zawodowy Grupy Kapitałowej PKN Orlen, odbyła się w poniedziałek, 25 marca, i zakończyła bez porozumienia.

Następny termin rokowań wyznaczono na 27 marca.

- Czekamy na pozytywne dla pracowników rozwiązania, a w szczególności odpowiednie podejście do obecnego sporu przez właściciela PKN Orlen - oświadczył Międzyzakładowy Związek Zawodowy Grupy Kapitałowej PKN Orlen.

Spółka Orlen Serwis należy do największych podmiotów zależnych PKN Orlen - zatrudnia obecnie około 1 800 pracowników.

W ubiegłym tygodniu PKN Orlen podał, że zarząd Orlen Serwis oraz osiem działających tam związków zawodowych zawarło porozumienie o wzroście płac w 2019 r. Jak zaznaczył wówczas płocki koncern, z warunkami zapisanymi w porozumieniu nie zgodził się Międzyzakładowy Związek Zawodowy Grupy Kapitałowej PKN Orlen. Z kolei organizacja ta oznajmiła, iż wobec braku porozumienia w ramach negocjacji, dotyczących podwyżek płac pracowników Orlen Serwis, wszczęła w tej spółce spór zbiorowy.

Według PKN Orlen, osiągnięte w zeszłym tygodniu w Orlen Serwis porozumienie płacowe przewiduje wzrost wynagrodzenia zasadniczego o 250 zł brutto od 1 kwietnia 2019 r. oraz wypłatę dwóch nagród świątecznych o łącznej wysokości 2 800 zł brutto; pracownicy Orlen Serwis otrzymają także kartę zakupową na zakup paliw, towarów pozapaliwowych i usług na stacjach koncernu w wysokości 500 zł brutto lub zasilenie tą kwotą tzw. platformy kafeteryjnej.

Jak mówił wcześniej prezes Orlen Serwis Albert Kołodziejski, cytowany w komunikacie płockiego koncernu, "postulaty Międzyzakładowego Związku Zawodowego Grupy Kapitałowej PKN Orlen wynosiły łącznie ok. 40 mln zł i zdecydowanie przekraczają możliwości finansowe Orlen Serwis, którego zysk za 2018 r. wyniósł ok. 10 mln zł. Według niego, "spełnienie tych żądań spowodowałoby m.in. konieczność zwolnienia ok. 340 pracowników".

W poniedziałek Międzyzakładowy Związek Zawodowy Grupy Kapitałowej PKN Orlen podkreślił, że "na pierwszym spotkaniu w ramach rokowań w trwającym sporze zbiorowym zaproponował nowe stanowisko, w którym poniesione koszty przez pracodawcę na wzrost wynagrodzeń w 2019 r. kształtowałyby się na poziomie o wiele niższym, niż ciągle podnoszone przez pracodawcę 40 mln zł".

"Prawdą jest, iż na podwyżki w Serwisie przeznaczone będą takie kwoty jak 250 zł brutto obligatoryjnie do wynagrodzenia dla pracowników spółki, a więc na poziomie tożsamym jak w koncernie. Samo przytoczenie tego faktu powoduje, iż nasze oczekiwania jawią się jako zbyt wygórowane. Dla porównania jednak, wystarczające jest przytoczenie kilku danych: pracownik Orlen Serwisu, nawet przy podwojeniu aktualnej kwoty podwyżek, czyli przykładowo w wysokości 500 zł brutto, musi dochodzić do poziomu wynagradzania swojego kolegi z koncernu od 10 do 20 lat, tak szacunkowo, długiego okresu czasu potrzebują pracownicy spółek zależnych" - oświadczył Międzyzakładowy Związek Zawodowy Grupy Kapitałowej PKN Orlen.

Jak zaznaczył, "średnia płaca dla pracowników spółki, ludzi doświadczonych oraz obarczonych znacznym ryzykiem w trakcie wykonywania pracy, często znajduje się na niskim poziomie". "Takich różnic, pomiędzy spółką a koncernem, w zakresie ekonomicznym czy socjalnym można mnożyć. Dlatego ludzie mają dość i żądają w końcu poważnego traktowania oraz rozpoczęcia polityki godnego wynagradzania" - podkreślił związek w swym poniedziałkowym stanowisku. Zwrócił przy tym uwagę, że "jest organizacją największą w zakładzie pracy Orlen Serwis, zrzeszającą prawie 60 proc. załogi pracującej na terenie zakładu produkcyjnego PKN Orlen w Płocku i Anwil Włocławek", spółki z Grupy Orlen.

Negocjacje dotyczące wzrostu wynagrodzeń prowadzone są w ramach całej Grupy Orlen począwszy od stycznia 2019 r. Według płockiego koncernu, "we wszystkich spółkach odbywają się one z poszanowaniem obu stron i przebiegają bez zakłóceń". "Do tej pory rozmowy z organizacjami związkowymi zostały z sukcesem zakończone w PKN Orlen, Anwil, Orlen Ochrona, Orlen Projekt, Orlen CUK, ORLEN Administracja, Basell Orlen Polyolefins oraz IKS Solino" - informowała w ubiegłym tygodniu spółka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.