Pierwsza linia górniczego frontu zarezerwowana jest dla facetów. A gdzie niepodzielnie rządzą panie?

fot: Kajetan Berezowski

Z okazji Dnia Kobiet wszystkim paniom górniczkom zatrudnionym w polskich kopalniach węgla najlepsze życzenia składa Redakcja Trybuny Górniczej i portalu netTG.pl. Na zdj. Maria Rączka, Cecylia Skorupa i Danuta Wojaczek

fot: Kajetan Berezowski

Ruch zakładu górniczego ma takie miejsca, gdzie niepodzielnie rządzą panie. Męska część załogi dołowej zawdzięcza im m.in. sprawne aparaty ucieczkowe, lampy i metanomierze. Słowem, dbają o bezpieczeństwo pracy.

Maria Rączka, Cecylia Skorupa i Danuta Wojaczek z ruchu Marcel kopalni ROW ani myślą o pracy na dole lub w przodku. Pewnie zarobiłyby więcej niż w lampowni, ale – jak same powiadają – pierwsza linia górniczego frontu zarezerwowana jest dla facetów. Ci z kolei doskonale zdają sobie sprawę z faktu, że gdyby nie ich koleżanki, to sami musieliby po szychcie zadbać o naładowany akumulator lampy, sprawny aparat ucieczkowy czy metanomierz.

– Każdego dnia sprawdzam, czy paski aparatu ucieczkowego nie są zerwane, czy obudowa jest szczelna, tak jak powinna, no i czy plomba wisi na swoim miejscu. Poza tym wydajemy górnikom środki ochrony osobistej, a więc okulary, maski, rękawice i zatyczki do uszu. I tak dzień w dzień, nieraz z sobotami i niedzielami, w ruchu ciągłym, na trzy zmiany – wylicza Maria Rączka.

Panowie doceniają wysiłek swych koleżanek z lampowni. Bywa, że w drodze do pracy lub po wyjeździe na powierzchnię puszczą w ich stronę „oczko”.

– To miło, że starają się być uprzejmi. Podobne gesty traktujemy jak wyraz sympatii i wdzięczności za naszą robotę. Ona też nie jest lekka. Nieraz trzeba skontrolować 150 aparatów ucieczkowych w ciągu jednej zmiany. I nie ma mowy, żeby przepuścić usterkę. Górnik musi mieć pewność, że otrzymał od nas sprawny sprzęt, który w razie niebezpieczeństwa uratuje mu życie. On nie ma czasu na to, aby sprawdzić poprawność jego funkcjonowania. Chcąc nie chcąc musi polegać na nas – tłumaczy Cecylia Skorupa.

Raz po raz zdarza się, że panom górnikom wyrwie się z ust jakieś nietaktowne słówko, ale – jeśli wierzyć paniom z lampowni – podobne zdarzenia należą raczej do rzadkości. Częściej któryś z nich rzuci błyskotliwym dowcipem i wówczas wszyscy wokół wybuchają gromkim śmiechem.

– A ja to bym chciała zobaczyć, jak wygląda na dole. Może się kiedyś wybiorę na wycieczkę – śmieje się Danuta Wojaczek.

– Jedno jest pewne, tam na dole i tu na górze wszyscy wykonujemy bardzo odpowiedzialną pracę – przyznaje.

Z postawy żeńskiej części załogi zadowolony jest Adam Grzybek, nadsztygar bhp.

– Cieszymy się, że możemy razem dobrze współpracować. Nigdy nie mieliśmy z tym problemów i tylko życzyć sobie, żeby było tak dalej – zapewnia.

Z okazji Dnia Kobiet wszystkim paniom górniczkom zatrudnionym w polskich kopalniach węgla najlepsze życzenia składa Redakcja Trybuny Górniczej i portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

Wojciech Balczun sprawuje urząd ministra od roku. Co zrobił dla górnictwa i Śląskiego?

Aktywny nadzór właścicielski Skarbu Państwa, rozwój local content, podniesienie standardów kompetencji organów spółek, realizacja inwestycji wzmacniających bezpieczeństwo i konkurencyjność gospodarki to najważniejsze osiągnięcia ministra aktywów państwowych w ciągu ostatniego roku, kiedy to stanowisko objął Wojciech Balczun.  A co wydarzyło się w górnictwie i w regionie? JSW, Węglokoks, Huta Częstochowa, ElectroMobility Poland, spółki Jelcz i RFK w halach dawnej fabryki Rafako w Raciborzu. Można naprawdę długo wymieniać.

Kolejny związek zawodowy w JSW. To tam uzwiązkowienie jest największe

W Jastrzębskiej Spółce Węglowej rozpoczęła działalność kolejna organizacja związkowa. Chce walczyć o pracowników ruchu Knurów. 

Specjaliści z GIG zbadają hałdę w pobliżu… wodnego placu zabaw

Główny Urząd Górnictwa zbada hałdę w Chorzowie, która znajduje się obok… wodnego placu zabaw. - Znajdujące się w niej materiały od wielu lat ulegają naturalnemu samozagrzewaniu – informują w chorzowskim magistracie.

Przyszłość spółki pod znakiem zapytania? Zdecyduje Walne Zgromadzenie

Walne Zgromadzenie spółki JSW Koks podejmie decyzję w sprawie jej dalszego istnienia. Taka informacja pojawiła się w raporcie bieżącym opublikowanym przez Jastrzębską Spółkę Węglową.