Pierwsi górnicy skorzystali z ustawy osłonowej

1514953677 adamow zepak

fot: ZE PAK

Opalana węglem brunatnym elektrownia Adamów działala od 1966 roku

fot: ZE PAK

60 górników i mechaników z grupy ZE PAK podpisało we wtorek umowę z Ministerstwem Aktywów Państwowych w ramach ustawy osłonowej - poinformowała spółka w komunikacie. Pracownicy z regionu konińskiego (woj. wielkopolskie) otrzymają odprawy w wysokości rocznych zarobków.

Jak przekazał prezes ZE PAK Piotr Woźny, część z 60 osób objętych umową to specjaliści od naprawy maszyn wspierających prace na odkrywkach.

- Chcemy pomóc im rozwijać ich potencjał, pomagając im funkcjonować dalej w środowisku, które dobrze znają. Jako ZE PAK chcemy wesprzeć w rozwoju naszych byłych pracowników, którzy postawili na społeczną przedsiębiorczość - poinformował Woźny.

Ustawa osłonowa zakłada płatne urlopy dla pracowników, którym do osiągnięcia wieku emerytalnego brakują maksymalnie cztery lata oraz roczne odprawy, które mogą zastąpić odprawy w ramach układów zbiorowych pracy. Program pochłonie ok. 1,3 mld zł z budżetu państwa i ma trwać do 2034 roku.

Uprawnienia obejmą ponad 20 tys. zatrudnionych w energetyce i górnictwie węgla brunatnego w całej Polsce, ale to właśnie górnicy i energetycy z grupy ZE PAK skorzystali z niej jako pierwsi. Koncern jest w trakcie wygaszania kolejnych odkrywek węgla brunatnego. Obecnie w ZE PAK wciąż zatrudnionych jest 2,7 tys. osób. Ok. 1,2 tys. osób pracuje na ostatniej działającej odkrywce w Tomisławicach, która swoją pracę zakończy maksymalnie w 2026 r.

- To smutna rzeczywistość - zamykamy naszą ostatnią odkrywkę Tomisławice, a nasi koledzy m.in. z warsztatów mechanicznych tracą pracę. Mimo to, należy docenić osiągnięcie, jakim jest program ustawy osłonowej - odprawy i urlopy energetyczne i górnicze. Nasi pracownicy stojący na przodku transformacji w Polsce skorzystają na tym, bo zbieraliśmy poparcie dla programu blisko trzy lata temu - przekazała w komunikacie przewodnicząca ZZ Kadra przy KWB Konin Alicja Messerszmidt.

Ustawa osłonowa to jeden z dwóch filarów pomocy dla górników i energetyków pracujących w ZE PAK. Od tego roku realizowany jest również program “Droga do zatrudnienia po węglu“. 257 mln zł z unijnego Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji oraz budżetu państwa przeznaczonych zostanie na wsparcie w poszukiwaniu nowego zatrudnienia i zakładaniu własnych firm przez górników i energetyków oraz ich rodziny. Program zainaugurowany został w tym roku. Pierwsze osoby, które z niego korzystały, już znalazły nową pracę. Łącznie będzie mogło z niego skorzystać ok. 2 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.