Pieniński Park Narodowy - jedyny, na terenie którego nie zachowały się żadne pozostałości działalności górniczej

1561544540 pieniny sztolnie trz

fot: Tomasz Rzeczycki

W Pieninach nie było kamieniołomów, gdyż ludność wykorzystywała materiał skalny przyniesiony przez rzeki

fot: Tomasz Rzeczycki

Sześćdziesiąt pięć lat temu Rada Ministrów wydała zarządzenie o utworzeniu Pienińskiego Parku Narodowego. To jedyny spośród polskich parków, na terenie którego nie zachowały się żadne pozostałości działalności górniczej.

- Niemniej jednak w przeszłości ludność zamieszkująca Pieniny wykorzystywała na niewielką skalę materiał skalny przyniesiony przez potoki i rzekę i zgromadzony np. w wąwozach - stwierdza dyrektor Pienińskiego Parku Narodowego Michał Sokołowski.

Park narodowy w Pieninach powstał w sierpniu 1954 r., jednak mocną podstawę prawną otrzymał dopiero po tym, jak w 1954 r. Rada Ministrów wydała stosowne rozporządzenie z mocą od początku kolejnego roku. W granicach parku nie znalazła się jednak wschodnia część tego pasma górskiego z ich najwyższym szczytem, Wysoką oraz ze sztolniami w Jarmucie. W zboczach tamtej gór prowadzono w czasach feudalnych wydobycie złota, a po drugiej wojnie światowej były przymiarki do udostępnienia tych wyrobisk.

W obecnych granicach Pienińskiego Parku Narodowego nie stwierdzono natomiast występowania kopalin. Podczas budowy zapory wodnej i Zbiornika Sromowskiego na Dunajcu nie powstały też tunele pod terenem parkowym. Wcześniej, w 1952 r., jeden z projektów budowy zakładał taką możliwość. Zapora miała powstać w przekroju Zielonych Skałek. Rozważano wtedy wydrążenie techniką górniczą kanału derywacyjnego o długości aż 9 km, wykorzystującego 89 m różnicy wysokości i budowę elektrowni wodnej w Tylmanowej. Projekt ten nie doczekał sie realizacji. Przekreśliła go m.in. skomplikowana budowa geologiczna w centralnej części Pienin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Guido dzien

O bezpieczeństwie w pokopalnianej przestrzeni

W wakacyjny czwartek, 16 lipca, w Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu odbędzie się Dzień Bezpieczeństwa.

Zaręczyny, ślub i wesele w kopalni soli lub węgla? Owszem i to zupełnie legalnie

Pamiętacie zaręczyny posła PiS Michała Moskala w kopalni Bogdanka? Doszło do nich 30 grudnia 2022 roku. Wywołały olbrzymie kontrowersje. Padały pytania o ewentualne naruszenie zasad bezpieczeństwa. Tymczasem pod ziemią można nie tylko się zaręczyć w sposób zupełnie legalny, ale też wziąć ślub, a nawet urządzić wesele. Są cztery takie miejsca w kraju, dodatkowo uroczystość można urządzić w naziemnych pomieszczeniach kopalnianych.

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu.