Pieniądze na barbórki muszą być
fot: Jarosław Galusek/ARC
W 2007 r., w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, Krzysztof Tchórzewski został wiceministrem gospodarki. Zajmował się wówczas m.in. zagadnieniami związanymi z elektroenergetyką i przemysłem w ramach negocjacji nad projektem "Strategii działalności górnictwa węgla kamiennego w Polsce w latach 2007-2015"
fot: Jarosław Galusek/ARC
- Pieniądze na wypłatę barbórki muszą być. Nie można dopuścić do tego, by ta nagroda została zlikwidowana. To byłby największy błąd - stwierdził minister energetyki Krzysztof Tchórzewski w rozmowie, która została opublikowana w środowym (18 listopada) wydaniu Rzeczpospolitej.
Szef resortu powiedział także, że priorytetem będzie utrzymanie miejsc pracy.
- Restrukturyzacja nie może polegać tylko na ich likwidowaniu. Co więcej, pracownicy muszą być angażowani w sprawy firmy i traktowani podmiotowo. Wtedy rośnie wydajność załogi i jej gotowość nawet do ponoszenia pewnych wyrzeczeń, by firma wyszła na prostą - stwierdził minister.
Dodał też, że jest przeciwnikiem otwartych konfliktów między kierownictwem a załogą.
- Bardziej skuteczne jest zarządzanie metodą kompromisowych kroków - ocenił Tchórzewski.