Pielgrzymi w błocie i soli

Czy można połączyć pielgrzymowanie do miejsc świętych chrześcijaństwa z zażywaniem kuracji zdrowotnych? Jest to możliwe nad Morzem Martwym, najbardziej zasolonym akwenem na świecie. Tutaj prowadzi się eksploatację cennych kopalin, jakimi są sól kamienna oraz… błoto z Morza Martwego. 

Ale dla badaczy początków chrześcijaństwa wybrzeże Morza Martwego skrywało przede wszystkim cenne pergaminy. W miejscowości Kumran na zachodnim brzegu najniżej na świecie położonego akwenu, w połowie XX wieku znaleziono przypadkiem pergaminy z pierwszego wieku po Chrystusie. Odkryli je w jednej z jaskiń pasterze, którzy szukali swych zaginionych owiec. Na pergaminach tych znajdują się przepisane księgi Pisma Świętego. Obecnie Kumran jest przygotowany do przyjmowania turystów. Zbudowano restaurację, salkę kinową, ale najważniejsze są pozostałości osady, leżące tuż nad urwiskiem kanionu. 

Właściwie są to ruiny dawnej osady esseńczyków. Sekta ta osiedliła się tutaj, w niegościnnym pustynnym terenie, aby, z dala od zgiełku miast, mieszkać, pracować i studiować Biblię. Z dawnej osady zostały resztki murów, potężny zbiornik na wodę oraz akwedukt, który doprowadzał ją z pobliskich gór do osady. Akwedukt nie wygląda imponująco, a przybyszów z Unii Europejskiej może nawet rozczarować. Nie przypomina bowiem wysokich, kamiennych akweduktów rzymskich, lecz... kamienną ścieżkę. Zresztą teraz wzdłuż akweduktu prowadzi zielony szlak turystyczny. A wysokości nie są tutaj imponujące, gdyż Morze Martwe leży około 400 metrów... pod poziomem morza. Morza Śródziemnego, rzecz jasna. 

Obowiązkowym punktem pielgrzymek jest wizyta na jednym z niewielu strzeżonych kąpielisk nad Morzem Martwym. Tutaj na własnej skórze można doświadczyć dobroczynnej działalności miejscowego błotka. Trzeba nim obsmarować całe ciało i poczekać, aż wyschnie. Wyschnięte działa jak... pumeks. 

Ciekawym doświadczeniem jest też kąpiel w Morzu Martwym, na powierzchni którego można się bez problemu położyć. Byle tylko nie zamoczyć twarzy, bo słona woda bezlitośnie szczypie w oczy. Sól z Morza Martwego można zresztą kupić paczkowaną w sklepach. Jest ona pozyskiwana metodą odparowania wody. Nie tylko sól, ale i inne kosmetyki z dodatkami tejże, jak szampony czy kremy, są do nabycia w wielu miejscach. W miarę tanio można je nabyć w Jerychu. 

To biblijne miasteczko, w którym Jezus gościł w domu celnika Zacheusza, należy obecnie do terenu Autonomii Palestyńskiej. W odróżnieniu od Jerozolimy czy Betlejem sprawia wrażenie pustego. Pielgrzymi zatrzymują się tam nie tylko po to, by tanio kupić kosmetyki. Atrakcją jest potężne drzewo, wiekowa sykomora. Taka sama jak ta, na którą wdrapał się Zacheusz, by ujrzeć Jezusa. Z myślą o tych, którzy chcą połączyć przeżycia religijne z odnową biologiczną, organizowane są turnusy „dwa w jednym”. Do obiadu odbywa się zwiedzanie miejsc kultu chrześcijańskiego, takich jak choćby Bazylika Narodzenia w Betlejem, Wieczernik i Bazylika Śmierci Pana Jezusa w Jerozolimie czy też Góra Oliwna. Codziennie po obiedzie pielgrzymka jedzie nad Morze Martwe. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znamy najlepszych siatkarzy wśród górników

Mistrzostwa w Żorach po raz kolejny pokazały, że  sport jest ważnym elementem integracji pracowników miedziowej spółki. Dla uczestników była to nie tylko okazja do sprawdzenia swoich umiejętności, ale również do wspólnego przeżywania emocji i budowania zespołowej atmosfery.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Od filharmonii do kopalni. 13. Festiwal im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320

Od 30 października do 25 listopada 2026 roku Zabrze stanie się centrum muzycznych spotkań poświęconych dziedzictwu Krzysztofa Pendereckiego. Trzynasta edycja Międzynarodowego Festiwalu im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320, organizowana przez Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, odbywa się pod hasłem „Synergie” i po raz pierwszy wyraźnie wychodzi w region.

Chopin 135 metrów pod ziemią. Chiński pianista Hao Rao zachwycił w Kopalni Soli „Wieliczka”

Są spotkania, które pozostają w pamięci długo po wybrzmieniu ostatniego dźwięku. Takim wydarzeniem był koncert chińskiego pianisty Hao Rao, który 27 października wypełnił Komorę Jana Haluszki muzyką Fryderyka Chopina.