Piękniejsza strona górnictwa

fot: Maciej Dorosiński

Tradycyjnie załogę lampowni tworzą panie. Nie inaczej jest w ruchu Knurów kopalni Knurów-Szczygłowice

fot: Maciej Dorosiński

Pracują przy maszynach w zakładach przeróbczych, w lampowniach, przy wydawaniu aparatów ucieczkowych, wykonują zawody geologa i mierniczego, są zatrudnione w charakterze sekretarek, księgowych i pielęgniarek.

Z najnowszych statystyk wynika, że kobiety stanowią mniej więcej 10 proc. górniczych załóg. W Polskiej Grupie Górniczej pracuje ich obecnie 3800.

- Panie stanowią 9 proc. ogólnego stanu zatrudnienia, wynoszącego ok. 43 tys. osób – wyjaśnia Tomasz Głogowski, rzecznik PGG.

W zakładach górniczych Jastrzębskiej Spółki Węglowej, przy zatrudnieniu wynoszącym 20 tys. osób, co dziesiąty pracownik to kobieta.

- Tak jak w innych spółkach panie pracują w zakładach przeróbczych na stanowiskach fizycznych, w administracji i księgowości. Są również geologami i geodetami, co wiąże się z regularnymi szychtami na dole. Mamy również panią nadsztygar – wylicza Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzecznik JSW.

W spółce Tauron Wydobycie pracowało ostatniego dnia lutego br. 647 pań, z czego 9 w grupie inżynieryjno-technicznej pod ziemią, 410 w grupie administracyjno-biurowej i 228 na stanowiskach robotniczych na powierzchni. To 10 proc. całej załogi, liczącej ok. 6,5 tys. pracowników.

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń żeńska załoga jest najliczniejsza.

- W całej spółce wraz z oddziałami stan na 2 marca br. wynosił 917 pań na ogólne zatrudnienie 3012 osób – przekazał Wojciech Jaros, rzecznik SRK.

- Mamy dużo biur, w których pracują głównie panie i stąd tak wysoki ich procent, prawie 30 – dodał.

W świetle obowiązujących przepisów panie mogłyby na dobrą sprawę podjąć pracę nawet przy wydobyciu. Na razie jednak żadna się na to nie zdecydowała. Pierwsza linia górniczego frontu zarezerwowana jest więc nadal tylko dla płci męskiej.

Wszystkim paniom w dniu ich święta życzymy zdrowia i pogody ducha.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Od kopalni do nowoczesnych inwestycji. SRK podsumowuje półrocze

Kolejne pogórnicze tereny przekazane samorządom na nowe inwestycje, rozwój projektów we współpracy z biznesem, wykorzystanie eksperckiego doświadczania w transformacji pokopalnianych terenów oraz udział w debacie o przyszłości regionów pogórniczych – Spółka Restrukturyzacji Kopalń podsumowała swoją działalność w pierwszym półroczu 2026 r.

Autobusy spalinowe lepsze niż elektryki? Jest apel w tej sprawie

Związek Powiatów Polskich chce przywrócenia dofinansowania na zakup autobusów spalinowych oraz tzw. miękkich hybryd (MHEV). Twierdzi, że sprawdzają się lepiej niż elektryki.

W 2027 roku PKW rozpocznie eksploatację złoża Dąb. Zasoby węgla szacowane są na 92 mln ton

Podczas poniedziałkowej uroczystości zakończenia głębienia Szybu Grzegorz w Jaworznie przedstawiciele Południowego Koncernu Węglowego poinformowali, że po węgiel ze złoża Dąb sięgną w czwartym kwartale 2027 roku.