fot: Jarosław Galusek/ARC
Justyna Matuszczyk, uczennica jastrzębskiej zawodówki górniczej, nie jest pewna, na jakim stanowisku uda się jej zatrudnić w kopalni - prawdopodobnie pójdzie do lampowni albo na płuczkę
fot: Jarosław Galusek/ARC
Pod koniec trzeciego kwartału 2013 r. w polskim górnictwie węgla kamiennego pracowały 109 052 osoby. Wśród nich są 11032 kobiety. Najwięcej pań - 5338 - zatrudnionych jest na stanowiskach administracyjno-biurowych.
4387 kobiet pracuje na stanowiskach robotniczych na powierzchni (to głównie pracownice zakładów przeróbki mechanicznej węgla), 1221 piastuje stanowiska dozoru technicznego na powierzchni, a jedynie 86 pełni tę samą funkcję pod ziemią. Najwięcej pań - 5910 - zatrudnia Kompania Węglowa. Podobnie jak w skali całej branży, ale odwrotnie niż w JSW i Katowickiej Grupie Kapitałowej, najwięcej z nich - 3412 - pracuje w administracji.
2367 wykonuje pracę fizyczną na powierzchni, 84 zatrudnione są w charakterze dozoru technicznego na powierzchni. Wśród 47 kobiet pełniących funkcję dozoru technicznego pod ziemią najwięcej - aż 9 - pracuje w kopalni Bobrek-Centrum. W skali całej branży najwięcej pań pod ziemią - aż 11 - na stanowiskach osób dozoru zatrudnia należąca do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalnia Borynia-Zofiówka-Jastrzębie.