Piekary Śląskie: Niecka Montometu ma zostać odwodniona

fot: Tomasz Rzeczycki

Piekary Śląskie ponoszą jedną trzecią kosztów tymczasowego odwadniania niecki

fot: Tomasz Rzeczycki

W południowej części Piekar Śląskich przy granicy z Bytomiem znajduje się bezodpływowa Niecka Montometu. To efekt szkód górniczych sprzed lat, z którym starają się uporać Spółka Restrukturyzacji Kopalń i władze miejskie.

- Obszar Niecki Montometu to około 100 ha. Nazwa wzięła się od nazwy zakładu który na tym terenie funkcjonował. Niecka jako bezodpływowa, powstała w XIX wieku – informuje Wojciech Maćkowski, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Piekarach Śląskich.

Nieckę wywołała eksploatacja rud cynku i ołowiu. Obniżenie o 3 metry nastąpiło pod koniec XIX w. Następnie wydobycie węgla kamiennego spowodowało obniżenie o dalsze 20 metrów na początku XX w.

Na terenie bezodpływowym znajdują się grunty należące do miasta. Obecnie w rejonie zagrożonym dopływem wody funkcjonuje kilkanaście firm. Brak odwodnienia doprowadziłby do zalania terenu bez możliwości dalszego funkcjonowania tamtejszych zakładów. Miasto pokrywa 1/3 kosztów tymczasowego odwodnienia Niecki Montometu.

- Okresowe zalewiska powstające w Niecce Montometu odwadniane są poprzez przepompownie Wiadukt i Staw 10. Obie przepompownie zlokalizowane są na terenie gminy Piekary Śląskie. Prowadzone są działania mające na celu modernizację systemu odwadniania Niecki Montometu. Na realizację przedsięwzięcia zostały przyznane środki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w wysokości 16 525 21 1,40 zł, wraz z kosztami nadzorów – informuje Wojciech Jaros, rzecznik prasowy Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A. w Bytomiu.

Przedsięwzięcie na podstawie „Projektu budowlanego rekultywacji terenów zdegradowanych i uregulowania stosunków wodnych na terenie niecki bezodpływowej tzw. „Niecki Montometu" w Piekarach Śląskich” podzielone zostało na dwa etapy. Etap I obejmuje prace w granicach miasta Piekary Śląskie, a 19 listopada 2019 r., została podpisana umowa na wykonanie robót budowlanych na terenie piekarskim. Zakres prac obejmuje stworzenie rowów, zbiornika retencyjnego, wlotu dokowego, przepompowni wód oraz rurociągu grawitacyjnego i tłocznego.

- Termin realizacji zadania to 42 miesiące od daty przekazania placu budowy, co nastąpiło w styczniu 2020 r. Kwota realizacji tego etapu przedsięwzięcia to 15 454 468,57 zł. Wykonawcą robót jest Firma RPM' SA. z Lublińca, a stan zaawansowania wnosi około 45 proc. całości przedsięwzięcia. Roboty zostały wstrzymane do czasu usunięcia nieprzewidzianych kolizji w rejonie zbiornika przepompowni przy ul. Granicznej. Planowane wznowienie robót to drugi kwartał 2022 r. - wyjaśnia Wojciech Jaros.

Drugi etap prac przebiega w granicach miasta Bytom. SRK uzyskała 17 września 2019 r. decyzję - pozwolenie na budowę., a 17 września 2020 r. podpisano umowa na wykonanie robót budowlanych obejmujących budowę rowu oraz mnichów spustowych na terenie miasta Bytom. Termin realizacji zadania to 18 miesięcy od daty podpisania umowy. Kwota realizacji zadania wynosi 649 000 zł. Wykonawcą robót. których obecne zaawansowanie wynosi około 90 proc., jest również. Firma RPM SA z Lublińca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.