Piekary Śl.: nowe urządzenia monitorujące jakość powietrza

fot: Andrzej Bęben/ARC

Władze Piekar zaznaczają, że chcą nie tylko monitorować jakość powietrza, ale też walczyć z tzw. niską emisją

fot: Andrzej Bęben/ARC

10 urządzeń do pomiaru jakości powietrza o nazwie "Nochal", opracowanych przez inżyniera Andrzeja Michnika, zostanie wkrótce zainstalowanych w Piekarach Śląskich.

Urządzenie wprowadza na rynek piekarska spółka EkoPark, w porozumieniu z tamtejszym magistratem. Oferta systemu monitorującego kierowana jest także dla innych śląskich miast.

"Nochal" jest systemem lokalnego monitorowania pyłów zawieszonych. Składa się z czujników i strony internetowej prezentującej ich stężenie. Czujnik mierzy stężenie pyłów zawieszonych PM10, PM2,5, a także temperaturę i wilgotność powietrza. Wyposażony jest w tablicę LED, prezentującą średnią wartość PM10.

- Ważne, aby projekt skutecznie wdrożyć, ale przede wszystkim, aby mieszkańcy Piekar Śląskich skorzystali z danych płynących z dostarczanych w ramach projektu urządzeń - wskazał naczelnik Wydziału Inwestycji i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta w Piekarach Śląskich Adam Maruszczyk.

W Piekarach Śląskich zamontowanych zostanie docelowo 10 takich urządzeń monitorujących. Przedstawiciele spółki EkoPark i urzędnicy wspólnie ustalili lokalizację punktów, w których się znajdą. Umożliwi to uzyskanie bieżących informacji na temat jakości powietrza w poszczególnych częściach miasta. Monitoring pozwoli wypracować w przyszłości odpowiednią politykę na rzecz poprawy jakości powietrza.

W ramach projektu uruchomiona została także strona internetowa, na której można sprawdzać bieżące wskazania wszystkich urządzeń w poszczególnych lokalizacjach Piekar Śląskich: www.zielonepiekary.pl.

Urządzenie pobiera i analizuje odpowiednie składniki powietrza oraz interpretuje jego oddziaływanie na człowieka. Aktualizacja następuje automatycznie. Dodatkowo, wskazania pyłomierza są przekazywane online i notowane na stronie internetowej, wraz z bardziej szczegółową interpretacją wyników. Archiwizacja wartości pozwala na zobrazowanie tendencji panujących w lokalnym środowisku.

- Jakość wdychanego powietrza dotyczy każdego z nas. System monitoringu powinien być dostępny w każdej gminie, a przede wszystkim w lokalizacjach skupiających większą liczbę ludności (...) System doskonale sprawdzi się w miejscach plenerowych imprez masowych czy lokalizacji wypoczynku - wskazała prezes EkoParku Karolina Wadowska.

"Nochal" w Piekarach Śląskich ma zostać wdrożony już na początku kwietnia. Koszt jednego urządzenia to ok. 7 tys. zł. Profesjonalny pyłomierz kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Władze Piekar zaznaczają, że chcą nie tylko monitorować jakość powietrza, ale też walczyć z tzw. niską emisją. Dotąd w mieście wymieniono 675 kotłów węglowych na kotły retortowe, 159 kotłów węglowych na kotły gazowe; ocieplono także 573 budynki jednorodzinne i zamontowano 363 kolektory słoneczne. Działania te mają być kontynuowane w tym roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.