Pieczeń z jelenia

W lutym kończy się okres łowów na jelenie. Nie chodzi tu bynajmniej o przysłowiowe „jelenie”, gdyż na takie od wieków sezon trwa cały rok, lecz o te leśne, najprawdziwsze. Mięso, w rzeczy samej, wyjątkowo drogie, jednak jakże smaczne i zdrowe zarazem, bo karmione przez samą Matkę Naturę.

Aby nie przedłużać, zacznę od razu od przepisu na wyśmienitą pieczeń z jelenia.

Składniki na 4 porcje:

80 dag karczku lub schabu bez kości z jelenia, 2 łyżki oliwy, 3 plasterki słoniny wędzonej, 0,5 litra maślanki lub kwaśnego mleka, 100 ml kwaśnej śmietany, 2-3 ząbki czosnku, 1-2 łyżeczki sosu myśliwskiego (gotowy w proszku z torebki), sól, ocet, liść laurowy, ziele angielskie, tymianek, rozmaryn, odrobina bazylii, pieprz czarny mielony.

Sposób przygotowania:

Mięso opłukać pod bieżącą zimną wodą i włożyć do zalewy, składającej się z około pół litra wody (najlepiej mineralnej niegazowanej), 3-4 łyżek octu, czosnku, ziela angielskiego i liścia laurowego. W tej zalewie pozostawić w chłodnym miejscu na ok. 12 godzin, obracając mięso, aby równomiernie się wymoczyło. Po upływie tego czasu mięso wyjąć z zalewy i przełożyć do innego naczynia, a następnie zalać maślanką lub kwaśnym mlekiem. Naczynie przykryć i pozostawić na noc w chłodzie. Kolejnego dnia dziczyznę wyjąć z maślanki, natrzeć solą i uformować, w razie konieczności obwiązując szpagatem.
Na niewielkiej ilości gorącej oliwy obrumienić całą powierzchnię mięsa. Czosnek obrać i przecisnąć przez praskę. Obsmażone mięso przenieść do żaroodpornej brytfanny, posypać obficie przyprawami i czosnkiem, nałożyć na powierzchnię plasterki słoniny wędzonej, przykryć i całość umieścić w gorącym piekarniku. Piec około 1,5 godziny w temp 180 st. C. W trakcie pieczenia można mięso obracać, a w razie potrzeby skropić odrobiną wrzącej wody. Gdy mięso będzie już miękkie i kruche z wyraźnie zrumienioną powierzchnią, należy je wyjąć, a po chwili pokroić na porcje. Do brytfanny wlać niewielką ilość wody (niecałą szklankę), zagotować, a następnie dodać sproszkowanego sosu myśliwskiego.

Całość staranie zamieszać i ponownie zagotować. Zdjąć z ognia. Zagęszczony sos doprawić do smaku zahartowaną śmietaną i solą. Pieczeń podawać z ziemniakami z wody i buraczkami zasmażanymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

W głębi ziemi i serc – wspomnienie św. Kingi. Górnicy solni uczcili swoją patronkę

24 lipca, w dniu liturgicznego wspomnienia św. Kingi – patronki górników solnych – w niezwykłej scenerii Kaplicy św. Kingi, położonej 101 metrów pod ziemią, odprawiona została uroczysta Msza Święta. Jak co roku podziemna świątynia zgromadziła tych, którzy od pokoleń powierzają swojej Patronce trud codziennej pracy, bezpieczeństwo kopalni oraz pomyślność całej wielickiej społeczności.

Carbotech w Łaźni Moszczenica. Elektroniczne brzmienia w industrialnej przestrzeni

Jastrzębie-Zdrój zyska nowe wydarzenie na kulturalnej mapie miasta. W sobotę, 1 sierpnia 2026 r., w Łaźni Moszczenica odbędzie się pierwsza edycja Carbotech — imprezy łączącej surową, pokopalnianą przestrzeń z muzyką elektroniczną.