Pięciu rannych górników wciąż na intensywnej terapii

fot: Kajetan Berezowski

Nowy budynek Centrum Leczenia Oparzeń zajmuje powierzchnię blisko 5800 m kw.

fot: Kajetan Berezowski

W Centrum Leczenia Oparzeń nadal przebywa 10 górników, którzy trafili tam w środę po wypadku w kopalni Pniówek.  W ostatnich 24 godzinach do szpitala nie został przekazany z innych placówek żaden z kolejnych poszkodowanych górników- poinformowali w piątek (22 kwietnia) przedstawiciele CLO.

- W Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich przebywa nadal 10 górników – ofiar wybuchu w kopalni Pniówek. Pięciu poszkodowanych leczonych jest na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii, a kolejnych 5 pacjentów na innych oddziałach szpitala - poinformował rzecznik szpitala.

To ranni, którzy trafili do siemianowickiego szpitala, w środę po dwóch pierwszych wybuchach metanu w kopalni Pniówek.

- W ostatnich 24 godzinach do naszego szpitala nie został przekazany z innych placówek żaden z kolejnych poszkodowanych górników. Do Centrum nie trafili też górnicy, którzy ucierpieli we wczorajszych wieczornych wybuchach metanu w kopalni Pniówek - czytamy w komunikacie.

Jak zapewniają przedstawiciele CLO, placówka cały czas pozostaje w gotowości do natychmiastowego zastosowania komora hiperbaryczna, która wspomaga terapię w przypadku zatrucia tlenkiem węgla czy niegojących się ran.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.