Piechociński: OZE głównym problemem w trójpaku energetycznym

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wicepremier Janusz Piechociński przyznał, że przyjęcie "trójpaku" energetycznego jest sprawą pilną, bo rynek oczekuje szybkich decyzji, na podstawie których będzie mógł prowadzić inwestycje

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Głównym problemem w tzw. "trójpaku" energetycznym, który przygotowuje rząd, jest kwestia poziomu wsparcia finansowego dla odnawialnych źródeł energii i rozłożenia akcentów między energetyką odnawialną a klasyczną - uważa minister gospodarki, wicepremier Janusz Piechociński.

Jak przyznał w sobotę (5 stycznia) Piechociński, przyjęcie "trójpaku", czyli projektów Prawa energetycznego, gazowego i ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) jest sprawą pilną, bo rynek oczekuje szybkich decyzji, na podstawie których będzie mógł prowadzić inwestycje.

- Myślę, że całe kierownictwo rządu zdaje sobie sprawę, że te decyzje muszą nastąpić bardzo szybko - podkreślił.

"Trójpakiem" ma wkrótce zająć się Komitet Stały Rady Ministrów, ale - jak informowali w tym tygodniu przedstawiciele ministerstwa gospodarki - w trakcie konsultacji międzyresortowych w stanowiskach poszczególnych resortów pojawiły się tak zasadnicze rozbieżności, że mogą zostać rozstrzygnięte na najwyższym poziomie politycznym.

Jak mówił Piechociński, głównym problemem pakietu jest kwestia wysokości wsparcia finansowego dla OZE i, w jego ocenie, kwestia ta jest bardzo trudna i złożona.

- Z jednej strony jest wielkie lobby, które chciałoby do polskiej przestrzeni zaimplementować wiele technologii, które w bieżącym rachunku ekonomicznym nie są bardzo efektywne. Z drugiej strony mamy zobowiązania międzynarodowe, z trzeciej wiemy, że trzeba szukać alternatywnych źródeł energii, ale one muszą być po rozsądnej cenie. Na koniec mamy doświadczenia niemieckiej energetyki wiatrowej w zburzeniu ładu i spokoju na liniach przesyłowych - tłumaczył Piechociński.

W czwartek szef sejmowej podkomisji ds. energetyki Andrzej Czerwiński (PO) zadeklarował, że w celu przyspieszenia prac nad "trójpakiem" będzie starał się zorganizować spotkania z ministrami, którzy mogą podjąć niezbędne decyzje ws. kształtu projektów.

Podkreślał, że z licznych środowisk płyną głosy o konieczności jak najszybszego wprowadzenia projektowanych rozwiązań w życie i w związku z tym zadeklarował, że będzie się starał zorganizować spotkania podkomisji i szefów parlamentarnych zespołów, zajmujących się kwestiami powiązanymi z energetyką z ministrami, tak by przekonać ich do podjęcia koniecznych decyzji i przyspieszenia prac.

Według ostatnich ocen MG, "trójpak" powinien trafić do Sejmu do końca I kw. br. Zdaniem Czerwińskiego oznacza to, że po doliczeniu czasu potrzebnego na prace parlamentarne, "trójpak" prawdopodobnie wszedłby w życie dopiero z początkiem 2014 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo 2.0. Dawne kopalnie będą ogrzewać całe miasta przez kolejne 200 lat?

Co po węglu? To jedno z najczęściej zadawanych ostatnio pytań na Śląsku. Odpowiedzi na nie padło już wiele. Jedna z nich wynika z projektu GeoSolar. Opiera się on na idei wykorzystania energii geotermalnej wód kopalnianych i energii słonecznej. Jego założenia przedstawili w ub. tygodniu naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa.

Ponad 60 proc. młodych Polaków korzysta z AI podczas zakupów

Ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji o zakupach korzysta 65,5 proc. Polaków - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci wskazali, że AI jest wykorzystywana m.in. do porównywania produktów, szukania najlepszych cen czy inspiracji.

Prezes ARP: Polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą

Ukraiński biznes potrzebuje miejsc bezpiecznych oraz stwarzających warunki do rozwoju i uczestniczenia w jednolitym europejskim rynku - ocenił w piątek w rozmowie z PAP prezes ARP Daniel Ryczek. Jego zdaniem m.in. polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą.

Ile zapłacisz za paliwo podczas weekendu? Maksymalne ceny od soboty do poniedziałku

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,02 zł, benzyny 98 - 6,70 zł, a diesla - 6,17 zł. Oznacza to wzrost ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.