Piechociński:o elastycznym czasie pracy i związkach zawodowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wicepremier zapowiedział, że w skład zespołu wejdą także eksperci strony społecznej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wicepremier Janusz Piechociński powiedział w poniedziałek (16 wrzesnia) w Katowicach, że jeżeli powołany przez niego zespół ekspertów uzna, iż nowe rozwiązania dotyczące elastycznego czasu pracy są zagrożeniem, po roku jego resort zaproponuje ich korektę.

Chodzi o nowelizację Kodeksu pracy, która zakłada roczny okres rozliczeniowy i ruchomy czas pracy. Weszła ona w życie w końcu sierpnia. Protestują przeciwko niej związki zawodowe, apelując do rządu o wycofanie się z tego rozwiązania. Kilka dni temu Piechociński powołał zespół, który przez rok ma monitorować skutki zmian dla przedsiębiorczości, gospodarki i rynku pracy.

W poniedziałek w Katowicach wicepremier zapowiedział, że w skład zespołu wejdą także eksperci strony społecznej.

- Powołałem zespół, który przez najbliższy rok - także przy współudziale wskazanych przez stronę społeczną ekspertów - będzie analizował wszystkie sygnały o elastycznym czasie pracy i wnioski wpływające do Państwowej Inspekcji Pracy - powiedział dziennikarzom Piechociński.

Zadeklarował, że "jeżeli pojawią się jakieś zagrożenia", to minister gospodarki, a nie minister pracy, "zaprezentuje w oficjalnej debacie korektę tych rozwiązań". Wicepremier ocenił, że jest to rola właśnie ministra gospodarki, ponieważ jest on "odpowiedzialny także za społeczny wymiar naszej przedsiębiorczości".

Odnosząc się do niedawnych związkowych protestów w Warszawie, Piechociński wskazał, że relacji rząd-związki zawodowe nie należy rozpatrywać w kategorii meczu piłkarskiego; skomentował w ten sposób słowa jednego ze związkowych liderów o tym, że związkowcy prowadzą z rządem dwa do zera i dążą do znokautowania gabinetu Donalda Tuska. "A ile będzie dla Polski?" - pytał wicepremier.

- Nigdy nie punktowałbym relacji strona związkowa - pracodawcy - rząd w kategoriach meczu, bo to nie jest mecz naszej reprezentacji z San Marino; to jest walka o każde miejsce pracy i każde nowe miejsce pracy - ocenił Piechociński.

Powołany przez niego niedawno specjalny zespół zajmie się oceną wpływu regulacji dotyczących elastycznego czasu pracy na wzrost gospodarczy i konkurencyjność polskich przedsiębiorców oraz stan zatrudnienia.

Z ubiegłotygodniowej informacji resortu wynika, że zespół przygotuje raport, w którym zawarte zostaną wnioski z dokonanej oceny. Znajdą się w nim również ewentualne propozycje zmian w prawie lub innych działań pozalegislacyjnych, które będą wspierać zarówno właścicieli firm, jak i osoby przez nich zatrudnione.

Pod koniec sierpnia weszła w życie nowelizacja kodeksu pracy, która zakłada roczny okres rozliczeniowy i ruchomy czas pracy. Ustawa wprowadza wydłużenie okresu rozliczeniowego czasu pracy z 4 do 12 miesięcy, "jeżeli jest to uzasadnione przyczynami obiektywnymi lub technicznymi lub dotyczącymi organizacji pracy".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.