Pięć tysięcy dobrych uczynków

Dukatygal piec

fot: Jarosław Galusek

„Cegiełki” z „7 staszicami” cieszyły się zainteresowaniem także w czasie uroczystości barbórkowych w Kompanii Węglowej i Katowickim Holdingu Węglowym

fot: Jarosław Galusek

Akcja „Pomóż nam pomagać dzieciom Fundacji Rodzin Górniczych”  zakończona sukcesem dzięki związkowcom i naszym Czytelnikom.

Są rzeczy bezcenne, których wartości nie da się określić w żaden sposób. W tym gronie znajdują się z pewnością dobre uczynki. W wypadku akcji „Pomóż nam pomagać dzieciom Fundacji Rodzin Górniczych” gest miał jednak swoją symboliczną wartość, która wynosiła „7 stasziców”. Głównym elementem kampanii zainicjowanej przez Fundację dla AGH, której rozpropagowania podjęła się „Trybuna Górnicza” oraz jej portal nettg.pl, była „cegiełka” o wspomnianym nominale. W limitowanym nakładzie 5000 sztuk można było je nabywać w siedzibie Wydawnictwa Górniczego. Liczba ta, choć niemała, jak się później okazało, wystarczyła na niecały miesiąc i wszystkie „cegiełki” znalazły nowych właścicieli. W ten sposób Fundacja Rodzin Górniczych pozyskała środki na zorganizowanie letniego wypoczynku dla swoich podopiecznych, gdyż na ten cel dochód z akcji przeznaczył jej organizator – Fundacja dla AGH.

Autorami tego sukcesu byli ludzie dobrego serca, którzy odwiedzali redakcję „Trybuny Górniczej” i portalu nettg.pl w celu nabycia „stasziców” oraz górnicze związki zawodowe, które rozprowadzały dukaty pośród swoich członków.

– Tu chodzi o coś więcej niż piękny gest – tak ocenił akcję Ryszard Konieczny z Chorzowa w chwili, gdy kupował „cegiełkę”.
Pod tym stwierdzeniem z pewnością podpisaliby się wszyscy, którzy zaangażowali się w kampanię i dzięki którym zakończyła się ona sukcesem. Dziękujemy za dobre serce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.