Pięć ofiar kolejnego wybuchu w kopalni im. Zasiadki

Pięć osób zginęło a 30 zostało rannych w kolejnej, trzeciej w ostatnich dwóch tygodniach katastrofie w kopalni węgla kamiennego im. Zasiadki w Doniecku na wschodniej Ukrainie, do której doszło w niedzielę wieczorem. Nadal trwa akcja ratunkowa.

Według agencji Interfax Ukraina ofiary to ratownicy górniczy, usuwający skutki wybuchu metanu, do którego doszło dzień wcześniej. Trzydziestu wspomagających ich górników jest rannych. Przyczyną katastrofy był najprawdopodobniej ponowny wybuch metanu - podał doniecki portal internetowy Ostro.org.

Według portalu, który powołuje się na służby ratownicze, w momencie wybuchu pod ziemią znajdowało się ponad 470 ludzi, w tym 98 ratowników.

Do eksplozji doszło ok. 22.00 czasu polskiego na głębokości 1078 metrów w tym samym miejscu, gdzie w sobotę w wyniku wybuchu metanu uległo zaczadzeniu 50 ludzi. Przed dwoma tygodniami, 18 listopada, w tej samej kopalni zginęło wskutek wybuchu metanu 101 górników. Ciała dziesięciu z nich nadal pozostają pod ziemią.

Według szefa niezależnego związku górników Mychajła Wołyńca niedzielny wybuch był \"o wiele bardziej potężny, niż dotychczasowe\", w związku z czym ofiar może być więcej.

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko zażądał w poniedziałek natychmiastowego zamknięcia kopalni węgla kamiennego im. Zasiadki w Doniecku - poinformowały służby prasowe szefa państwa. Po katastrofie sprzed dwóch tygodni spekulowano, że po takiej serii wypadków kopalnia zostanie zamknięta. Jej właściciel, deputowany rządzącej do niedawna Partii Regionów Ukrainy Juchym Zwiahilski zaprzeczył jednak, że tak będzie. Prezydent Wiktor Juszczenko powiedział natomiast, że ukraińskie kopalnie nie powinny być zamykane, lecz modernizowane.

Według ukraińskich mediów z kopalni, w której w ciągu ostatnich dwóch tygodni zginęło aż 106 osób, masowo zwalniają się górnicy. Jak napisał w poniedziałek dziennik \"Kommiersant-Ukraina\", w związku z serią katastrof już 600 górników kopalni im. Zasiadki złożyło wypowiedzenia. W dyrekcji kopalni informacji tej nie potwierdzono. Gazeta twierdzi, że górnicy zwalniają się z pracy, \"ponieważ nalegają na to ich rodziny\".

W trzecim w ostatnich tygodniach wybuchu, do którego doszło w kopalni w niedzielę wieczorem, zginęło pięć osób, a 66 zostało rannych. Dzień wcześniej, w sobotę, w wyniku eksplozji metanu zaczadzeniu uległo 50 osób. Ofiar śmiertelnych wówczas nie było.

Kopalnia im. Zasiadki należy do najbardziej niebezpiecznych na Ukrainie. Jeszcze przed tegoroczną tragedią dochodziło tam do katastrof: we wrześniu ubiegłego roku zginęło tam 13 osób. W 2001 roku, także wskutek wybuchu metanu, śmierć poniosło 55 górników.

Listopadowa eksplozja w kopalni im. Zasiadki była największą katastrofą w górnictwie Ukrainy od czasu uzyskania niepodległości przez ten kraj. Wcześniej za najtragiczniejszy w skutkach wypadek uważano wybuch pyłu węglowego w kopalni im. Barakowa w Krasnodonie w obwodzie ługańskim w roku 2000. Zginęło wówczas 80 osób.

Co roku w kopalniach na Ukrainie ginie ok. 300 ludzi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.