PIE: W lecie ruch turystyczny zwiększy się głównie dzięki podróżnym krajowym

fot: Maciej Dorosiński

Jak wynika z kolejnej edycji raportu "Polaków portfel własny - wyjątkowe lato", koronawirus znacząco wpłynął na wakacyjne plany większości z nas

fot: Maciej Dorosiński

- Polska branża turystyczna może spodziewać się w tym roku znacznie lepszego sezonu niż w poprzednim - ocenia Polski Instytut Ekonomiczny. Według analityków odbudowa ruchu turystycznego w miesiącach letnich będzie głównie zasługą gości krajowych.

Według PIE wakacje 2021 r. będą dla polskiej branży turystycznej znacznie lepsze niż w sezonie ubiegłorocznym.

Analitycy wskazują, że częściowe odbicie, które prawdopodobnie przyniosą miesiące letnie, będzie spowodowane rosnącą liczbą osób zaszczepionych oraz względnie dobrą kondycją finansową gospodarstw domowych. Biorąc pod uwagę te okoliczności możemy spodziewać się wzrostu liczby turystów w porównaniu z rokiem poprzednim - prognozują eksperci w środowym Tygodniku Gospodarczym PIE.

PIE zwraca uwagę, że w całym 2020 r. liczba turystów korzystających w Polsce z noclegu wyniosła 17,9 mln, co oznacza spadek o 50 proc. względem roku poprzedniego, w którym z noclegu skorzystało 35,7 mln turystów.

W 2021 roku - przy założeniu odbicia ruchu turystycznego na poziomie 90 proc. w lipcu i sierpniu oraz załamania ruchu w miesiącach jesiennych - możemy spodziewać się 20 mln turystów - oszacowano.

Prognozowana częściowa odbudowa ruchu turystycznego będzie się opierać głównie na ruchu turystów krajowych. PIE zauważa, że w 2019 r. 79 proc. osób, które skorzystały z noclegu w Polsce, stanowili turyści krajowi. W wyniku pandemii udział ten rośnie - podkreślono. W całym 2020 r. z noclegu w Polsce skorzystało 2,3 mln turystów zagranicznych - o 70 proc. mniej niż przed rokiem, kiedy liczba turystów zagranicznych wyniosła 7,5 mln. W 2020 r. turyści zagraniczni stanowili zaledwie 13 proc. osób, które skorzystały z noclegu w naszym kraju - zauważono.

Według analityków prawdopodobnie tak niski udział turystów zagranicznych utrzyma się nie tylko w 2021 r., ale i w 2022 r. Powrót turystyki międzynarodowej do przedpandemicznej normalności nastąpi nie wcześniej niż w 2023 r. - wskazuje PIE, powołując się na dane prognozy Międzynarodowej Organizacji Turystycznej.

PIE zwraca uwagę, że goście zagraniczni byli dla polskiej branży turystycznej najbardziej dochodową grupą klientów. W 2018 r. średnie wydatki poniesione w naszym kraju w przeliczeniu na jednego turystę zagranicznego wyniosły 1760 zł, a średnie wydatki w przeliczeniu na jednego turystę krajowego - 996 zł. Strata dochodów branży turystycznej będzie większa niż wynikałoby to ze spodziewanego spadku ruchu turystycznego - stwierdzono.

W ocenie PIE w tym roku, podobnie jak w ubiegłym, odbicie ruchu turystycznego będzie największe w typowych destynacjach turystycznych - na Warmii i Mazurach, w woj. zachodniopomorskim i pomorskim. Analitycy zwrócili uwagę, że w lipcu i sierpniu 2020 r. liczba turystów, którzy skorzystali z noclegów w tych częściach Polski stanowiła 84-93 proc. stanu sprzed pandemii. Z kolei najsłabiej odbudował się ruchu turystycznego na Mazowszu, gdzie liczba turystów, którym udzielono noclegu, była o 57 proc. niższa niż przed pandemią.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.