PIE: W 2020. r. Polska była jednym z głównych odbiorców chińskich inwestycji w UE

fot: Andrzej Bęben/ARC

Będą istniały OFE, to i na GPW zaistnieją spółki z Chińskiej Republiki Ludowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Polska była w 2020 r. jednym z głównych odbiorców chińskich inwestycji w Unii Europejskiej; ich łączna wartość mogła wynieść ok. 1 mld dol. - przekazał w czwartek Polski Instytut Ekonomiczny.

W 2020 r. Polska była jednym z głównych odbiorców chińskich inwestycji w Unii Europejskiej. W zeszłym roku ich łączna wartość mogła wynieść ok. 1 mld USD. Większe środki zostały zainwestowane wyłącznie w Niemczech (2 mld USD) i Francji (1 mld USD) - napisał PIE w Tygodniku Gospodarczym.

Jak podał PIE, powołując się na dane NBP, do 2019 r. skumulowana wartość chińskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce wyniosła 1,2 mld dol. Według PIE, oznacza to, że ubiegłoroczny napływ kapitału mógł podnieść ich całkowitą wartość o 83 proc., do 2,2 mld dol.

Zdaniem PIE, za tak duży wzrost odpowiadają przede wszystkim dwie chińskie inwestycje z sektora nieruchomości logistycznych.

Do Europy Środkowo-Wschodniej zawitała singapurska firma GLP zarządzająca głównie chińskimi funduszami. Zdecydowała się na zainwestowanie ponad 1 mld USD w aktywa Grupy Goodman, z czego 800 mln USD zostało przypisane Polsce. Była to największa chińska inwestycja ulokowana w 2020 r. w UE - czytamy.

Jak podało PIE, według wycen Rhodium Group, drugą inwestycją o znaczącej skali było ulokowanie przez CGL blisko 200 mln dol. w przejęcie dwóch centrów logistycznych Amazona.

Skala zeszłorocznych chińskich inwestycji w Polsce zaskakuje tym bardziej, że w 2020 r. były one w Unii Europejskiej na najniższym poziomie od 2013 r. Na skutek pandemii, międzynarodowych napięć i politycznej kontroli odpływu kapitału z Chin, łączna wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych chińskich firm w Europie wyniosła 7,5 mld USD, co oznacza 44 proc. spadek w stosunku do 2019 r. - napisano.

W skali globalnej - jak czytamy - spadły one o 37 proc. do 34 mld dol. (z 53 mld dol.). Ich regularny spadek jest notowany od rekordowego 2017 r., w którym chińskie inwestycje były na poziomie 139 mld dol.

Według PIE, największym odbiorcą chińskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Unii Europejskiej są Niemcy. W zeszłym roku zanotowały ich największy napływ z Chin (ok. 2 mld dol.).

Z kolei w państwach Grupy Wyszehradzkiej widać stosunkowo niewielką aktywność chińskich inwestorów. Jak podało PIE, do 2019 r., największy napływ chińskiego kapitału zanotowały Węgry (2,4 mld dol.), a następne w kolejności były odpowiednio: Polska (1,2 mld dol.), Czechy (1 mld dol.) i Słowacja (0,1 mld dol.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niezwykłe widowisko w Katowicach. Tak Szyb Wilson zainaugurował Industriadę 2026! [ZDJĘCIA]

Wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia, teatr uliczny i artystyczna podróż między tradycją a technologią – to wszystko można było zobaczyć w piątek, 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach w ramach Rozruchu Maszyn INDUSTRIADY 2026, organizowanego w tym roku przez Instytut im. Wojciecha Korfantego

Coraz mniej rent wypadkowych. I to o niemal jedną trzecią w ciągu dekady!

Liczba osób pobierających renty wypadkowe systematycznie maleje. W ciągu ostatnich dziesięciu lat ubyło ponad 57 tys. świadczeniobiorców. Dane ZUS pokazują, że trend jest trwały i obejmuje wszystkie główne grupy rent wypadkowych.

Czescy samorządowcy chcą metropolii z Katowicami – pokazali projekt memorandum

Za miedzą ruszy duża inwestycja BMW, do pracy zabraknie ludzi. Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, w ostrawskim magistracie 11 czerwca. Konferencji patronowały medialnie redakcje Trybuny Górniczej i portalu netTG.pl.

Będą zmiany na węźle A4 w Chorzowie. Czy to koniec korków?

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg na modernizację układu komunikacyjnego węzła autostrady A4 z ulicami Batorego i Oświęcimską w Chorzowie. Jest szansa, że korki będą przynajmniej nieco mniejsze.