PGNiG: złoże w Norwegii pod koniec roku

IMG 4659

fot: pgnig.pl

Pracownicy PGNiG domagają się wzrostu wynagrodzeń

fot: pgnig.pl

PGNiG zakłada, że produkcja na złożu w Norwegii zostanie uruchomiona pod koniec czwartego kwartału 2011 roku, ale uzależnione jest to od dobrej pogody - poinformował w poniedziałek wiceprezes PGNiG Sławomir Hinc.

- Trwają finalne prace. Zakładamy, że pod koniec czwartego kwartału uruchomimy produkcję - powiedział Hinc.

PGNiG poprzez swoją spółkę PGNiG Norway ma ok. 12 proc. udziałów w projekcie Skarv. Operatorem złoża jest BP (24 proc. udziałów), a pozostali partnerzy w projekcie to: Statoil (ok. 36 proc.) oraz E.ON Ruhrgas (ok. 28 proc.). Z tymi firmami PGNiG współpracuje też na innych koncesjach. Plan zagospodarowania obejmuje złoża Skarv i Idun, które zawierają łącznie 434 mln baryłek ropy i gazu (udział PGNiG to ok. 52 mln boe - baryłek ekwiwalentu ropy). Całkowity koszt zagospodarowania wynosi 35,5 mld koron norweskich.

PGNiG jest przygotowane do emisji pierwszej transzy euroobligacji, zakończyło już roadshow, ale czeka jeszcze na poprawę sytuacji na rynku - poinformował w poniedziałek Hinc.

- Jesteśmy po roadshow, obserwujemy rynek, proces się toczy. Jeśli rynek będzie dobry, wyemitujemy pierwszą transzę - powiedział Hinc.

PGNiG chce przeprowadzić program emisji euroobligacji o łącznej wartości 1,2 mld euro. Z wcześniejszych zapowiedzi wynikało, że pierwsza transza euroobligacji, o wartości 500 mln euro, miała być wyemitowana na przełomie września i października.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.