PGNiG zainwestuje 700 mln zł w dwie największe krajowe kopalnie ropy i gazu

1606390195 kopalnia lubiatow pgnig

fot: Materiał prasowy pgnig

Kopalnia Ropy Naftowej i Gazu Ziemnego Lubiatów

fot: Materiał prasowy pgnig

PGNiG planuje zainwestować 700 mln zł w dwie największe instalacje wydobywcze ropy naftowej i gazu ziemnego w Lubiatowie i Dębnie. Wydobycie zostanie zwiększone, a funkcjonowanie tych kopalni zostanie przedłużone o 15-20 lat - podał w poniedziałek PGNiG.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazowe (PGNiG) poinformowało w poniedziałek, że planowane są inwestycje rzędu 700 mln zł. Pieniądze zostaną przeznaczone na rozbudowę instalacji wydobywczych w dwóch największych kopalniach ropy naftowej i gazu ziemnego w Polsce - w Lubiatowie i w Dębnie.

W komunikacie przypomniano, że w obu zakładach wydobywa się zarówno ropę jak i gaz, przy czym to ropa jest głównym produktem. Łącznie w obu kopalniach wydobywa się przeszło 480 tys. ton tego surowca rocznie, co stanowi aż 75 proc. całej krajowej produkcji ropy przez PGNiG - wskazała firma.

W ciągu najbliższych czterech lat spółka zamierza przeprowadzić w Lubiatowie i Dębnie szeroki program inwestycyjny o wartości ok. 700 mln złotych. Celem jest optymalizacja pracy obu kopalni - przekazano. Jak podkreślił PGNiG proces ten odbędzie się w oparciu o wyniki analiz zrealizowanych przy pomocy nowoczesnych cyfrowych narzędzi, które PGNiG rozwija w ramach projektu Smart Field.

Inwestycje w Kopalni Ropy Naftowej i Gazu Ziemnego (KRNiGZ) Dębno będą polegały m.in. na rozbudowie instalacji technologicznej i modernizacji Ośrodka Centralnego oraz budowie generatora energii elektrycznej. Umożliwi to podłączenie do eksploatacji trzech odwiertów ze złoża gazu ziemnego Różańsko, z którego PGNiG będzie wydobywać ok. 80 mln m sześc. gazu rocznie w przeliczeniu na gaz wysokometanowy - wyjaśniono.

W Dębnie zwiększy się wydobycie ropy. PGNiG planuje pięć nowych odwiertów eksploatacyjnych na złożu Barnówko-Mostno-Buszewo, co pozwoli wydobyć dodatkowe 440 tys. ton ropy naftowej. Oznacza to, że w całym okresie działania kopalni Dębno zostanie w niej wydobyte o 10 proc. surowca więcej niż prognozowano do tej pory.

Projekt inwestycji w KRNiGZ Lubiatów przewiduje podłączenie nowych odwiertów eksploatacyjnych oraz instalację kompresorów do zatłaczania gazu w celu stymulacji produkcji ropy. PGNiG przewiduje, że w konsekwencji wydobycie gazu ziemnego zwiększy się o 100 mln m. sześciennych rocznie w przeliczeniu na gaz wysokometanowy, a więc podwojenie obecnej produkcji tego paliwa.

Uwarunkowania geologiczne w Lubiatowie uniemożliwiają zwiększenie wydobycia ropy naftowej. PGNiG zaznaczył jednak, że inwestycje związane z wydobyciem ropy będą miały na celu ustabilizowanie wydobycia, bez czego w ciągu kolejnych lat poziom produkcji tego surowca spadłby o ok. 8 proc. rocznie.

PGNIG poinformował, że planowane w Lubiatowie i Dębnie prace wydłużą okres funkcjonowania kopalni o 15-20 lat. Jest to istotne nie tylko ze względu na poziom krajowego wydobycia węglowodorów czy utrzymanie miejsc pracy. Działalność obu instalacji jest istotnym źródłem dochodów samorządowych - zaznaczono. Tylko w ubiegłym roku do budżetów samorządów w województwach lubuskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim, na terenie których znajdują się złoża obsługiwane przez kopalnie oraz same instalacje, PGNiG wpłaciło ponad 56 mln zł z tytułu podatku od nieruchomości i opłat eksploatacyjnych uzależnionych od poziomu wydobycia węglowodorów - napisano w komunikacie.

Obecnie KRNiGZ Lubiatów obsługuje wydobycie ze złóż w Lubiatowie, Międzychodzie i Grotowie. Ich zasoby wydobywalne oszacowano na 7,3 mln ton ropy naftowej i 7,3 mld m sześc. gazu ziemnego zaazotowanego. Do tej pory wyeksploatowano 2,36 mln ton ropy naftowej i 2,34 mld m sześc. gazu - wskazał PGNiG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zatrudnienie w górnictwie spada, kurczą się też kopalniane zwały

Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła kolejny raport na temat wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego, a także zatrudnienia w górnictwie. Dane dotyczą kwietnia 2026 r. ARP podaje informacje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Prof. Malecha: Pekin, Delhi budują potęgę na węglu, sprzedając nam panele i wiatraki

- Nowoczesne elektrownie węglowe to szczyt najnowszych osiągnięć technologicznych, a nie skansen jak chcieliby promotorzy i aktywiści OZE. Chiny, będące gospodarką bezwzględnie stawiającą na nowoczesność, każdego roku oddają do użytku dziesiątki gigawatów nowych mocy węglowych – w samym 2025 roku aż 75 GW. Trudno w tym kontekście mówić o schyłku węgla; dane globalne wskazują raczej na jego systematyczny rozkwit, podyktowany potrzebą taniej energii oraz stabilności systemowej. Pekin, Delhi i inne stolice Azji budują potęgę na węglu, sprzedając nam jednocześnie panele i wiatraki - podkreśla prof. dr hab. inż. Ziemowit Miłosz Malecha z Wydziału Mechaniczno-Energetyczny Politechniki Wrocławskiej, we wstępie do raportu Polskiego Towarzystwa Gospodarczego pt.  „Konkurencyjność czy transformacja? Nowa mapa energetyczna Polski”, który publikujemy w obszernych fragmentach.

Planujesz kredyt? W maju spadła zdolność kredytowa Polaków

Maj przyniósł trzeci z rzędu spadek zdolności kredytowej; np. singiel zarabiający około 6 tys. zł netto może liczyć na kredyt o blisko 3 proc. niższy niż w kwietniu - wynika z raportu RynekPierwotny.pl. Najbardziej, bo o ok. 5 proc. zmalała zdolność kredytowa rodzin z dzieckiem.