PGNiG wygrało arbitraż z Gazpromem, chce odzyskać miliardy

1548659411 pgnig centrala siedziba02 pgnig

fot: PGNiG

Startupy zakwalifikowane do programu będą mogły przeprowadzić pilotażowe wdrożenia w spółkach z Grupy Kapitałowej PGNiG, pozyskać finansowanie lub skorzystać z oferty grantowej na badania i rozwój technologii w Polsce

fot: PGNiG

PGNiG wygrało w arbitrażu spór z Gazpromem o ceny gazu w kontrakcie jamalskim. Na mocy wyroku trybunału w Sztokholmie nowa cena ma być naliczana od 1 listopada 2014 r. Polski koncern szacuje, że powinien odzyskać od Gazpromu ponad 6 mld zł nadpłaty.

- Wyrok oznacza, że ceny płacone za rosyjski gaz w ramach kontraktu jamalskiego były za wysokie i nierynkowe - oświadczył w poniedziałek, 30 marca, prezes PGNiG Jerzy Kwieciński na specjalnej konferencji prasowej.

Podkreślił, że to doby wynik, ale "nie kończy naszej pracy nad realizacją tego wyroku".

Oświadczył, że PGNiG szacuje, iż będzie mogło odzyskać ok. 1,5 mld dol. czyli ok. 6,2 mld zł po dzisiejszym kursie nadpłaty za okres od 1 listopada 2014 r. do 29 lutego 2020 r.

- To o tę kwotę będziemy się w tej chwili starali ubiegać i będziemy chcieli, żeby te środki do nas, do Polski, wpłynęły jak najszybciej - dodał Kwieciński.

- Wyrok nie kończy naszych prac nad jego realizacją - stwierdził.

Spółka podała w komunikacie, że realizuje działania mające na celu implementację wyroku oraz uzyskanie zwrotu wyżej wymienionej kwoty i analizuje sposób ujęcia rozstrzygnięcia w sprawozdaniu finansowym.

Odnosząc się do zmienionej przez Trybunał ceny Kwieciński stwierdził, że może powiedzieć, iż jest ona w znaczący sposób powiązana z cenami na rynku europejskim, znacznie bardziej rynkowa i zbliżona do ceny, po jakiej PGNiG sprzedaje gaz odbiorcom.

- Dotychczas cena, po jakiej kupowaliśmy gaz od Gazpromu była bardzo niekorzystna - zaznaczył.

W ocenie PGNiG zastosowanie zmienionej formuły cenowej będzie oznaczać zasadniczą poprawę warunków prowadzenia działalności handlowej dzięki większej spójności pomiędzy indeksacją cen wpływających na koszt pozyskania gazu z importu, a rynkową polityką cenową sprzedaży gazu.

Kwieciński podkreślał, że wyrok nie ma bezpośredniego przełożenia na ceny, po których spółka sprzedaje gaz odbiorcom.

- Klienci płacili nam ceny rynkowe, a nie ceny, za które sprzedawał nam Gazprom, więc cała strata była po stronie PGNiG - tłumaczył.

- Teraz będziemy kupować gaz po cenach bardziej rynkowych, co oznacza, że będziemy mieli więcej pieniędzy na inwestycję, rozwój, a sytuacja finansowa będzie znacznie lepsza - wyjaśniał.

Prezes podkreślał, że zgodnie z wyrokiem "już od tego momentu" będziemy płacili Gazpromowi po nowych cenach, które są wyznaczone "w oparciu o wyrok".

Kwieciński podziękował też poprzednim zarządom spółki, w tym prezesowi Piotrowi Woźniakowi, który formalnie składał pozew do trybunału arbitrażowego w lutym 2016 r. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kupujemy mniej, inflacja w górę

Spożycie prywatne będzie rosło wolniej w 2026 r. niż w roku poprzednim - napisał ekonomista banku Credit Agricole Krystian Jaworski w komentarzu do danych GUS. Jako powód wskazał rosnącą inflację, która zmniejsza siłę nabywczą konsumentów.

Domański: Pakiet "Ceny Paliwa Niżej" zostanie prawdopodobnie przedłużony

Pakiet "Ceny Paliwa Niżej" zostanie prawdopodobnie przedłużony - poinformował minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w poniedziałek podczas Forum Gospodarczego "Rzeczpospolitej".

Niebawem decyzja w sprawie drugiej jednostki FSRU. To kluczowe dla bezpieczeństwa

W najbliższych tygodniach zapadnie decyzja o ewentualnym zakontraktowaniu drugiej jednostki FSRU w Zatoce Gdańskiej. Decydujący będzie finał procedury "open season", badającej rynek - poinformował PAP prezes Gaz-Systemu Sławomir Hinc.

1751021169 sesja 26 06 2511

Pierończyk: Potrzebne decyzje polityczne ws. Huty Pokój Profile i Huty Pokój Konstrukcje

Prezydent Rudy Śląskiej Michał Pierończyk ocenił w poniedziałek, że po przygotowaniu rozwiązań dla spółek Huta Pokój Profile i Huta Pokój Konstrukcje, potrzebne są decyzje polityczne ws. ich wdrożenia. W Częstochowie wyszło w branży hutniczej, to w Rudzie Śląskiej też to jest możliwe - ocenił.