PGNiG wydzieli magazyny
Na początku listopada rada nadzorcza Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) zdecyduje o utworzeniu przez spółkę operatora systemów magazynowania gazu (OSMG). PGNiG nie zamierza jednak być nadgorliwe. Jego operator będzie mieć formę jedynie oddziału funkcjonującego w strukturze spółki - napisał \"Puls Biznesu\".
PGNiG zdecydował się na wydzielenie OSMG, nie chcąc się narazić na reperkusje Komisji Europejskiej (KE), która chce wykreować konkurencję na unijnych rynkach gazu, a zwłaszcza tam, gdzie monopole trzymają się mocno. Tak jest w Polsce, gdzie PGNiG ma 95 proc. udziału w rynku i jest jedynym właścicielem magazynów. Rywale PGNiG nie mają do nich dostępu.
— Docelowo operator będzie oddziałem z odrębną księgowością. Zastanawiamy się nad formą jego organizacji, by nie przynosił dodatkowych kosztów — mówi Sławomir Hinc, wiceprezes PGNiG.
Urząd Regulacji Energetyki (URE) przystaje na taką formę wydzielenia operatora.
— Przesłaliśmy już opinię do Ministerstwa Gospodarki, że wydzielenie przez PGNiG operatora w formie oddziału jest do zaakceptowania — mówi Agnieszka Głośniewska, rzecznik URE.
— Dostęp do magazynów gazu PGNiG ma być możliwy dopiero po ich rozbudowie do pojemności 3,7 mld m sześc., co ma nastąpić w 2015 r. Powołanie OSMG w tej sytuacji nie może zagwarantować dostępu do magazynów stronom trzecim. Nie ma znaczenia, czy operator magazynów będzie jednostką zależną od PGNiG czy też nie — twierdzi Dariusz Brzozowski prezes MOW.
Jego zdaniem, zapotrzebowanie w przyszłości nie daje dystrybutorom gazu podstaw do budowy magazynów.
— Rozwiązaniem jest ich wynajęcie lub nawet proporcjonalne współfinansowanie inwestycji w magazyny z dużym partnerem — dodaje Dariusz Brzozowski