PGNiG: mają szefa składu arbitrażowego ws. sporu z Gazpromem

fot: PGNiG

PGNiG czeka wybór nowego prezesa zarządu

fot: PGNiG

Arbitrzy wyznaczeni przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo i Gazprom w sporze o cenę importowanego z Rosji gazu wybrali przewodniczącego składu arbitrażowego - poinformowała w środę (11 stycznia) rzeczniczka PGNiG Joanna Zakrzewska.

- W najbliższym czasie odbędzie się również pierwsze, organizacyjne spotkanie. Wówczas powinna zapaść decyzja dotycząca harmonogramu pracy sądu arbitrażowego. PGNiG dotrzyma wszelkich zobowiązań wynikających z procedury arbitrażowej - dodała. Nie podała jednak, kiedy może zostać wniesiony oficjalny pozew wobec Gazpromu.

Wniosek Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) w sprawie wszczęcia sprawy przed arbitrażem w Sztokholmie został złożony w listopadzie 2011 r. Poprzedzony było trwającymi sześć miesięcy negocjacjami, które nie zakończyły się porozumieniem. Polska spółka ustanowiła też w listopadzie ub.r. własnego arbitra w sporze i - zgodnie z procedurą rozwiązywania sporów, przyjętą przez strony w kontrakcie gazowym - złożyła wniosek do Gazpromu o ustanowienie arbitra rosyjskiej spółki. Gazprom miał na to 30 dni. Na początku grudnia Gazprom wyznaczył swojego arbitra.

Jak podkreślił w grudniu mec. Jarosław Kołkowski z kancelarii prawnej Weil, Gotshal & Manges, która reprezentuje w sporze polską spółkę, dopiero po ukonstytuowaniu się trybunału wniesiony zostanie właściwy pozew, "szeroko uzasadniony, z precyzyjnie określonymi żądaniami, z załączonym materiałem dowodowym".

Arbitrzy nie mogą być związani ze stronami; każda ze stron może żądać wykluczenia arbitra, który - według niej - jest związany z drugą stroną. Każda ze stron może również żądać wykluczenia arbitra, który - według niej - nie daje gwarancji obiektywizmu w sprawie. Orzeczenie trybunału zapada większością głosów.

Postępowanie trybunału jest poufne; jawne jest natomiast orzeczenie i np. procedura sądowa o uznanie wyroku w Polsce.

Zmianę ceny gazu w kontrakcie PGNiG formalnie negocjował od kwietnia br., kiedy to polska spółka złożyła wniosek w tej sprawie. Zdaniem PGNiG na europejskim rynku gazu zaszły "istotne zmiany", ponadto polski kontrakt powinien odzwierciedlać "poziom ceny rynkowej w Unii Europejskiej w kontraktach z Gazpromem".

Gazprom tymczasem uważa, że formalnie nie negocjował z PGNiG obniżki ceny gazu dla Polski, a jedynie prowadził konsultacje na temat sytuacji na rynku gazu. W wywiadzie dla PAP w październiku br. wiceprezes Gazpromu Aleksandr Miedwiediew powiedział, że cena eksportowanego do Polski gazu po 2009 roku może zostać obniżona tylko w warunkach istotnych zmian rynkowych, np. stosunkowo niskiej ceny tego surowca w kontraktach spotowych.

- Tymczasem ceny gazu w tych kontraktach wzrosły znacznie od czasu, gdy wiele firm zwracało się do Gazpromu o rewizję ceny - powiedział wtedy. Jego zdaniem Gazprom nie jest z PGNiG w sporze, który mógłby zostać rozwiązany przed trybunałem arbitrażowym.

W kontrakcie z Gazpromem zawarta jest tzw. klauzula retroaktywna, która oznacza, że jeżeli strony porozumieją się co do nowej formuły cenowej lub postępowanie zakończy się na korzyść PGNiG, nowa cena będzie obowiązywać od momentu, od którego zostało zgłoszone formalne roszczenie o zmianę tej ceny - czyli w tym wypadku od kwietnia 2011 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.