PGNiG: Wstrzymane dostawy gazu do Hrubieszowa z Ukrainy

Licznik gaz rurociag

fot: PAP

W środę rano Rosja zmniejszyła o 60 proc. strumień gazu w kierunku Białorusi, wojna paliwowa na wschodzie zaostrza się

fot: PAP

NAK Naftogaz Ukrainy wstrzymała dostawy gazu ziemnego do Hrubieszowa - poinformowała w środę rzeczniczka Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa Joanna Zakrzewska. Mieszkańcy otrzymują gaz pochodzący z wcześniej zgromadzonych zapasów.

- NAK Naftogaz Ukrainy przestał nam przesyłać gaz, który nie stanowi jakichś dużych ilości. Do Hrubieszowa dostarczany był gaz w ilości stanowiącej ok. 0,6 promila zużycia krajowego, gazociągiem lokalnym - powiedziała Zakrzewska.

PGNiG poinformowało, że jednocześnie prowadzone są uzgodnienia, aby w razie potrzeby móc zapewnić dostawy z krajowego systemu przesyłowego. Spółka uspokaja, że zaistniała sytuacja nie ma wpływu na funkcjonowanie polskiej gospodarki. Strona polska odbierała dotychczas przez Hrubieszów 9 mln m sześc. gazu rocznie.

Jak powiedziała Zakrzewska, Ukraina argumentuje przerwanie dostaw zmianą przepisów wewnętrznych. Zgodnie z nimi cała ilość gazu ziemnego z własnego wydobycia powinna być kierowana wyłącznie na pokrycie potrzeb Ukrainy, co według strony ukraińskiej uniemożliwia realizację dostaw gazu ziemnego do Polski.

- PGNiG nie zgadza się z argumentami strony ukraińskiej i będzie domagać się realizacji umowy, która obowiązuje do końca grudnia 2020 r. Trwają rozmowy i mamy nadzieję, że sprawa zostanie rozwiązana pozytywnie - podkreśliła.

Spółka podała, że trwają przygotowania do poboru gazu dla Hrubieszowa z krajowego systemu przesyłowego, tak by w 100 proc. zabezpieczyć dostawy gazu wszystkim odbiorcom w tym rejonie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.