PGNiG woła na pomoc Brukselę

Gigant chce zablokować konkurencji dostęp do swoich magazynów. To paradoks, ale gazowa spółka pielgrzymuje do liberalnej Brukseli, by w praktyce zahamować liberalizację rynku.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) chce zdecydowanie bronić i tak bardzo mocnej pozycji na krajowym rynku. W ubiegłym tygodniu Urząd Regulacji Energetyki (URE) na wniosek giełdowej spółki wystąpił do Komisji Europejskiej o zgodę na wyłączenie stronom trzecim możliwości dostępu do magazynów gazu. I to na trzy lata. A to oznacza de facto zablokowanie i tak wleczącej się w ślimaczym tempie liberalizacji rynku - napisał „Puls Biznesu”.


Kwadratura koła
Unijne wymogi nakładają na PGNiG obowiązek udostępnienia innym firmom magazynów gazu. Ma to umożliwić rozwój konkurencji w sektorze gazowym, czym i zarząd, i akcjonariusze PGNiG nie są naturalnie zainteresowani. Dodajmy, że gazowy potentat jest jedynym właścicielem magazynów gazu. Tymczasem ustawa o zapasach paliw i gazu nakłada na importerów obowiązek magazynowania rezerw wyłącznie na terenie Polski, jeśli sprowadzą z zagranicy więcej niż 50 mln m sześc. paliwa rocznie.

— Bruksela ma co najmniej osiem tygodni, by ustosunkować się do wniosku — mówi Halina Bownik-Trymucha, dyrektor departamentu promocji konkurencji URE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.