PGNiG w zeszłym roku wpłaciło do samorządów ponad 200 mln zł

fot: Tomasz Rzeczycki

Do celów podziemnego magazynowania bezzbiornkowego można przystosować m. in. wyeksploatowane złoża gazu ziemnego i ropy naftowej

fot: Tomasz Rzeczycki

- W zeszłym roku do samorządów lokalnych, na których terenie prowadzimy działalność, bezpośrednio z tytułu opłat i podatków trafiło ponad 200 mln zł – poinformował wiceprezes PGNiG ds. operacyjnych Robert Perkowski. Wyliczył, że w ciągu 10 lat kwota wpłat do budżetów samorządowych wyniosła 2,3 mld zł.

Robert Perkowski na Forum Wizja Rozwoju w Gdyni mówił, że PGNiG w lipcu ub.r. jednorazowo wpłaciło ponad 1 mld zł zaliczki na poczet podatku dochodowego.

- To było bardzo dużo, bo wiązało się ze zwrotem przez Gazprom nadpłaconej kwoty w rozliczeniach za gaz dostarczony do Polski w latach 2014-2020. Oczywiście to są środki, które trafiły do skarbu państwa. Natomiast, jeśli chodzi o nasze oddziaływanie na samorządy w sposób cykliczny i świadomy, analizujemy nasz wpływ na lokalne budżety, bo chcemy znać jego skalę, chcemy być w dobrych relacjach z samorządami, szczególnie tam, gdzie mamy nasze zakłady – deklarował.

- W zeszłym roku z tytułu opłaty eksploatacyjnej oraz podatków od nieruchomości, bezpośrednio do kas samorządów lokalnych, na których terenie prowadzimy działalność wydobywczą, wpłaciliśmy ponad 200 mln zł. Natomiast w okresie od 2009 do 2018 r. było to ponad 2,3 mld zł, więc to są niebagatelne kwoty i co warto podkreślić, wpłacane bezpośrednio do budżetów samorządowych – zaznaczył wiceprezes PGNiG.

Zwrócił przy tym uwagę, że spółka poprzez współpracę z przedsiębiorcami, często niedużymi, pobudza również lokalną gospodarkę.

Jednym z głównych obszarów działalności Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa jest poszukiwanie i wydobycie gazu ziemnego oraz ropy naftowej. Zakłady spółki – kopalnie, ośrodki zbioru gazu, odwierty i inne instalacje – działają w 10 województwach, choć wydobycie koncentruje się przede wszystkim w zachodniej i południowo-wschodniej Polsce. Z prowadzeniem działalności wydobywczej na danym terenie wiąże się konieczność wnoszenia opłat na rzecz miejscowych samorządów, przede wszystkim tzw. opłaty eksploatacyjnej oraz podatku od nieruchomości.

Spółka podkreśla, że mimo pandemii sumy transferów do lokalnych budżetów pozostały na podobnym poziomie jak w latach poprzednich, co pokazuje stabilność tego źródła dochodów samorządowych.

Zgodnie z informacjami zawartymi w raporcie „Wspólne korzyści. Wspólny rozwój”, opracowanym na zlecenie PGNiG przez ośrodek analityczny SpotData, w latach 2009-2018 spółka zapłaciła ok. 39 mld zł podatków.

Uczestnicy czwartej edycji Forum Wizja Rozwoju w Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, debatowali o najważniejszych wyzwaniach stojących przed polską gospodarką, m.in. związanych z szeroko pojętym bezpieczeństwem, energetyką i gospodarką morską.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Siódma stacja wodorowa już działa. Nowy punkt powstał w Gdyni, w Katowicach też już jest

Orlen uruchomił swoją siódmą w Polsce ogólnodostępną stację tankowania wodoru. Obiekt przy ul. Wielkopolskiej 239 w Gdyni jest przeznaczony dla samochodów osobowych, autobusów i ciężarówek. Inwestycja stanowi kolejny etap rozbudowy krajowej infrastruktury wodorowej, która ma wspierać rozwój niskoemisyjnego transportu i realizację strategii wodorowej Grupy Orlen.

Górnicy: Transformacja energetyczna jest obecnie procesem niesprawiedliwym i niezaplanowanym

Przygotowanie przez Eneę i Bogdankę mapy drogowej transformacji oraz programu przekwalifikowania pracowników - to niektóre z rekomendacji zawartych w opublikowanym we wtorek raporcie Fundacji Instrat.

Błoto, pot i adrenalina, czyli biegiem po hałdzie - SRK & RUNMAGEDDON

84 lata - tyle wyniosła różnica wieku między najmłodszym i najstarszym uczestnikiem tegorocznej edycji SRK & RUNMAGEDDON Katowice Hałda Kostuchna. Na trasie błoto, pot i adrenalina. Na mecie - triumf z wytrwałości i radość z pokonania własnych słabości. Z wyjątkowym pogórniczym terenem zmierzyło się blisko cztery tysiące osób.

Mija rok od zamknięcia estakady w Chorzowie. Czy wrócą tam samochody?

Dokładnie rok temu całkowicie wyłączono z użytku estakadę w Chorzowie. To była reakcja prezydenta miasta na ekspertyzę, która wskazywała, że może dojść do katastrofy. Zgodnie z ekspertyzą uzupełniającą można tam w ograniczonym zakresie przywrócić ruch. Ale czy to nastąpi? - W tej kwestii decyzja jeszcze nie zapadła. Dyskutujemy, czy będzie to w ogóle miało sens – stwierdził prezydent Chorzowa Szymon Michałek.