PGNiG: unikalną technologią odzyskują hel z gazu ziemnego

fot: ARC

PGNiG jest jedną z ośmiu firm, które w Pomorskiem szukają złóż gazu łupkowego

fot: ARC

3 mln m sześć. czyli ok. 3 proc. światowej produkcji helu powstaje na skutek oczyszczenia zaazotowanego gazu ziemnego wydobywanego w zachodniej Polsce. Zasadnicze znaczenie ma eksploatowana przez PGNiG kriogeniczna instalacja w wielkopolskim Odolanowie.

Odolanów leży na skrzyżowaniu gazociągów przesyłowych, ale oddzielną siecią gazociągów z kilkunastu złóż odległych nawet o 200 km trafia tam gaz zaazotowany - o niższej jakości niż znany na co dzień gaz ziemny. Do Odolanowa trafiają także produkty z innych instalacji. To unikalna w skali świata instalacja membranowego odzyskiwania helu z gazu ziemnego w Kościanie - gdzie znajduje się największe z eksploatowanych przez PGNiG złóż gazu zaazotowanego oraz odazotownia gazu w Grodzisku Wlkp. Instalacja w Kościanie jest pierwszą na świecie instalacją przemysłową tej skali wykorzystującą technologię membranową.

Odazotownia w Odolanowie ruszyła w 2. połowie lat 70 i była wtedy czwartą tego typu instalacją na świecie. Dotychczas wyprodukowała 93 mln m sześć. helu. Obecnie rocznie trafia do niej 1,8 mld m sześc. gazu zaazotowanego, a opuszcza ją 1 mld m sześc. wysokometanowego gazu ziemnego, 3 mln m sześć. helu oraz LNG - skroplony gaz ziemny - powstający w trakcie procesu technologicznego i schładzania surowca w celu uzyskania ciekłego helu. Pierwiastek ten skrapla się w temperaturze poniżej minus 268 stopni Celsjusza, zaledwie nieco ponad pięć stopni powyżej zera bezwzględnego.

- Utrzymanie tak niskich temperatur nie w laboratorium, a w ciągłym procesie przemysłowym od 40 lat to prawdziwa sztuka - mówił w poniedziałek dziennikarzom dyrektor oddziału PGNiG w Odolanowie Tomasz Jaskólski.

Podkreślił jednocześnie, że hel znajduje się na liście 25 krytycznych surowców dla UE, sporządzonej przez Komisje Europejską. Polska jest jednym z sześciu państw produkujących hel. Całość produkcji tego pierwiastka na świecie pochodzi ze złóż gazu ziemnego. Jego zawartość waha się od 0,04 proc. w Katarze do 7 proc. w Harley Dome w USA. Hel wykorzystywany jest przede wszystkim do urządzeń wykorzystujących magnetyczny rezonans jądrowy (np. tomografy), gdzie służy do chłodzenia magnesów nadprzewodzących, ale także m. in. w baloniarstwie, spawalnictwie, termowizji.

Jak mówił z kolei dyrektor NCBR prof. Maciej Chorowski, Odolanów obala dwa mity. Pierwszy, że Polska nie ma unikatowego produktu.

- Mamy hel, którego nie mielibyśmy, gdyby nie instalacja high tech - zauważył.

- Kriogenika nie wybacza błędów inżynierskich, więc cała instalacja to najwyższe możliwe standardy - dodał.

Zdaniem prof. Chorowskiego, drugi obalony mit, to że w Polsce nie ma dobrej współpracy nauki z przemysłem.

- To jest zakład przemysłowy, który powstał przy ścisłej współpracy z oddziałem Instytutu Fizyki Molekularnej z Poznania - podkreślił szef NCBR.

Prezes PGNiG Piotr Woźniak zwrócił z kolei uwagę, że w nowelizacji Prawa geologicznego i górniczego proponuje się modyfikację związanych z helem opłat. Projekt wprowadza opłatę za uzyskiwanie helu, a także obniża próg zawartości helu w gazie ziemnym, powyżej którego płaci się inną opłatę - za nieodzyskiwanie z niego helu. Ta druga opłata w teorii ma zachęcać do pozyskiwania tego pierwiastka.

Prezes PGNiG zauważył jednak, że z niektórych złóż, oddalonych od specjalnych instalacji helu nie da się po prostu wydobywać. Z kolei, według niego, eksploatacja złóż gazu, z których hel się wydobywa jest dziś na granicy opłacalności i wprowadzenie nowej opłaty może postawić rentowność wydobycia z nich pod znakiem zapytania. Woźniak stwierdził, że dla spółki wprowadzenie nowego prawa może oznaczać rocznie dodatkowe obciążenia rzędu 20-30 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.