PGNiG: umowa na dostawy ok. 50 mln metrów sześc. gazu

fot: PAP

Ceny gazu jak na karuzeli

fot: PAP

PGNiG podpisało umowę z niemiecką spółką VNG AG na dostawy ok. 50 mln metrów sześc. gazu do punktu zdawczo-odbiorczego w Lasowie - poinformowała spółka w komunikacie.

Dostawy rozpoczną się 3 lipca 2011 r. i potrwają do końca trzeciego kwartału br. lub do odbioru całości zakontraktowanego gazu. Oferta VNG AG została wybrana w przetargu jako najkorzystniejsza spośród pięciu ofert złożonych przez potencjalnych dostawców. Oferowana przez dostawcę niemieckiego cena jest kilkanaście procent niższa w stosunku do kontraktów długoterminowych, na podstawie których gaz ziemny dostarczany jest do Lasowa - podało PGNiG.

Jest to już druga umowa na dostawy gazu letniego. Dostawy z pierwszej umowy, również 50 mln metrów sześc. gazu, kończą się 3 lipca br.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Cyfrowy i Bezpieczny Śląsk: PIG-PIB wkracza do akcji, by ratować miasta przed skutkami transformacji

Państwowa Służba Geologiczna może pomagać miastom w prowadzeniu złożonych projektów rewitalizacyjnych i środowiskowych

Westinghouse i Bechtel przyspieszają rozmowy. Kluczowa umowa dla atomu coraz bliżej

Konsorcjum firm Westinghouse i Bechtel planuje w najbliższych miesiącach uzgodnić najważniejsze elementy umowy wykonawczej EPC na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował PAP prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik.

Mity o węglu koksowym i rządowy plan na ciemną noc. Czy górnictwo czeka twarde lądowanie?

Byłem kilka dni temu w Słowackim Muzeum Górnictwa (Slovenske Banske Muzeum) w Handlovej na Słowacji. W okolicach Prievidzy jeszcze kilka lat temu w podziemnych kopalniach wydobywano twardy węgiel brunatny i lignit. Samo muzeum jest nieduże, ale zawiera sporo ciekawostek, a przede wszystkim zachowane bardzo stare maszyny górnicze, których nie znajdziemy u nas w Polsce. 

Spółka węglowa podsumowała rok i ogłosiła kolejne projekty

W ubiegłym roku spółka węglowa OKD realizowała sprzedaż po cenach niższych niż w latach ubiegłych, co spowodowało, że średnia cena sprzedaży jednej tony węgla była niższa od kosztów wydobycia - przyznał zarząd.