PGNiG Technologie: pół miliarda w tym roku?

fot: ARC

Kopex za obligacje KHW zapłacił 16 mln zł

fot: ARC

PGNiG Technologie, spółka należąca do Grupy PGNiG, zamierza osiągnąć w tym roku 500 mln zł przychodów. W kolejnych latach prognozuje 8-proc. wzrost sprzedaży rok do roku - poinformował we wtorek 10 stycznia złonek zarządu spółki Janusz Walciszewski.

Spółka PGNiG Technologie powstała z połączenia pod koniec grudnia br. czterech spółek z grupy koncernu - Naftometu, Naftomontażu, Gazobudowy i ZRUG-u. W ubiegłym roku firmy te łącznie osiągnęły przychody na poziomie 440-450 mln zł.

PGNiG Technologie buduje gazociągi, projektuje elementy platform wiertniczych, także służące wydobyciu gazu łupkowego, m.in. gotowe zestawy głowicowe.

Jak przypomniał Walciszewski, Gaz-System, operator odpowiedzialny za przesył gazu w Polsce, ma wybudować do 2014 r. ponad 1000 km nowych gazociągów przesyłowych. Najważniejsze z nich powstaną w północno-zachodniej i środkowej Polsce: Szczecin-Lwówek, Świnoujście-Szczecin, Szczecin-Gdańsk, Włocławek-Gdynia, Rembelszczyzna-Gustorzyn, Gustorzyn-Odolanów, oraz na Dolnym Śląsku: Polkowice-Żary, Jeleniów-Dziwiszów.

Jak powiedział Walciszewski, w przetargu na gazociąg Gustorzyn-Rembelszczyzna spółka zaproponowała najlepszą cenę - blisko 200 mln zł. PGNiG Technologie zapowiada, że będzie też brać udział w kolejnych przetargach na budowę gazociągów.

Spółka projektuje również m.in. zestawy dużych zbiorników na wodę na naczepach jezdnych, które mają być wykorzystywane przy eksploatacji gazu łupkowego. Produkuje też zestawy głowic, które mają być wykorzystywane w wieżach wiertniczych. W tym roku chce sprzedać, co najmniej 20 takich zestawów.

PGNiG Technologie poza Polską prowadzi działalność także w Słowenii i w Niemczech i chce dalej rozwijać swoją międzynarodową pozycję. - Interesujące z naszego punktu widzenia są takie kraje, jak Rumunia, Bułgaria, Słowacja. Aktywnie śledzimy rynek zamówień w Europie. Chcemy wyjść silniej poza Polskę - stwierdził na konferencji prezes spółki Bernard Ściechowski.

Dodał, że obecnie spółka bada możliwość przejęcia trzech firm. Analizy mają się zakończyć na przełomie trzeciego i czwartego kwartału 2012 r.

Z początkiem stycznia br. spółka rozpoczęła procedurę przekształcenia się w spółkę akcyjną. Przedstawiciele firmy szacują, że cały proces zajmie około pół roku. - W dalszej przyszłości możliwe byłoby upublicznienie firmy - dodał Ściechowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.