PGNiG: szukają ropy w Niemczech

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zakładana kapitalizacja PGNiG Poszukiwania wyniesie do 2 mld zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo rozpoczęło prace wiertnicze w Markische Heide-1 we wschodnich Niemczech - poinformowała w poniedziałek spółka. Polski potentat szuka tam ropy.

Wiercenie potrwa do drugiej połowy stycznia 2016, a planowana głębokość otworu to ok. 2800 m.

- Celem poszukiwawczym jest potencjalne złoże ropy naftowej - napisała spółka w komunikacie.

- Prace prowadzone są na podstawie podpisanej w sierpniu br. umowy z firmą Central European Petroleum GmbH (CEP) dotyczącej współpracy na wydzielonej części koncesji Lubben we wschodnich Niemczech w landzie Brandenburgia. Celem wspólnych operacji jest poszukiwanie, rozpoznawanie oraz wydobycie ropy naftowej i gazu ziemnego - napisano.

Do połowy przyszłego roku PGNiG chce na to wydać ponad 10 mln euro.

PGNiG objęło 36 proc. udziałów w przyszłych przychodach z potencjalnej produkcji ropy naftowej i gazu ziemnego. Partnerami na wydzielonym obszarze Lubben SW są CEP (39 proc.) i austriacka firma Roh"l-Aufsuchungs Aktiengesellschaft RAG (25 proc.). Operatorem projektu jest firma CEP.

- PGNiG pokryje część kosztów wierceń poszukiwawczych oraz zwróci część kosztów z dotychczas poniesionych na koncesji przez firmę Central European Petroleum GmbH. Wstępnie planowane jest odwiercenie dwóch otworów - napisano w komunikacie.

Jak podała spółka, wydzielona część koncesji Lubben SW ma powierzchnię 414 km kw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.