PGNiG: spółki zależne będą handlować gazem ze złoża Skarv

Spółka zależna Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa SA, PGNiG Norway, będzie sprzedawać swoją część gazu ziemnego wydobytego ze złoża Skarv spółce PGNiG Sales &Trading - poinformowała portal górniczy nettg.pl Joanna Zakrzewska biuro prasowe Grupy PGNiG. Umowa o wartości ok. 1,3 mld euro, dotycząca tej transakcji, została podpisana na 10 lat.

PGNiG Norway będzie sprzedawać gaz PST od momentu rozpoczęcia wydobycia na złożu Skarv, które jest planowane na czwarty kwartał br.

Wartość umowy oszacowana jest na podstawie prognozowanej sprzedaży gazu ziemnego w czasie trwania kontraktu.

Cena gazu będzie ustalana w odniesieniu do jego notowań na Europejskiej Giełdzie Energii EEX, a płatności za dostawy surowca będą rozliczane w euro.

PGNiG poprzez swoją spółkę PGNiG Norway posiada ok.12 proc. udziałów w projekcie Skarv.

Operatorem złoża jest BP Norge (24 proc. udziałów), a pozostali partnerzy w projekcie to Statoil Petroleum około (36 proc.) oraz E.ON Ruhrgas Norge (28 proc.). Z tymi firmami PGNiG współpracuje też na innych koncesjach. Całkowite zasoby na koncesjach, obejmujących złoże Skarv, których właścicielem jest PGNiG Norway, wynoszą obecnie ok. 70,9 mln baryłek ekwiwalentu ropy.

Działalność poszukiwawczo-wydobywczą na terenie Norweskiego Szelfu Kontynentalnego prowadzi PGNiG Norway, która została założona w 2007 roku. Jedynym udziałowcem spółki jest PGNiG, a kapitał zakładowy wynosi 1,09 mld koron norweskich (NOK). Firma posiada udziały w 11 koncesjach poszukiwawczo-wydobywczych na NCS. Głównym aktywem spółki są udziały w złożu Skarv.

PGNiG Sales & Trading z siedzibą w Monachium powstała w grudniu 2010 roku. Jej główna działalność to handel i dystrybucja energii. Jedynym udziałowcem spółki jest PGNiG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.