PGNiG: spółki grupy złożyły do URE wnioski taryfowe

fot: ARC

PGNiG jest jedną z ośmiu firm, które w Pomorskiem szukają złóż gazu łupkowego

fot: ARC

Zarówno PGNiG, jak i jej spółka zależna PGNiG Obrót Detaliczny złożyły wnioski taryfowe do Urzędu Regulacji Energetyki - poinformował w piątek (7 listopada) na konferencji prasowej prezes PGNiG Mariusz Zawisza. Obecne taryfy obowiązują do końca roku.

- Wniosek jest objęty tajemnicą na tym etapie - podkreślił Zawisza. Zgodnie z prawem, aby taryfa zaczęła obowiązywać, musi zostać zatwierdzona przez Prezesa URE i opublikowana 14 dni wcześniej. W 2013 r. taryfy PGNiG wzrosły średnio o 1,5 proc.

Regulowane taryfami ceny gazu obowiązują w Polsce prawie wszystkich - poza największymi - odbiorców gazu. Obowiązujące taryfy PGNiG są generalnie wyższe, niż ceny gazu na giełdzie prowadzonej przez TGE, co oznacza, że spółka na sprzedaży gazu traci. Musi go bowiem sprzedać poniżej wyznaczonych taryfą maksymalnych kosztów, aby cena była konkurencyjna do rynkowej. Potwierdzają to podane w piątek dane, z których wynika, że w trzecim kwartale 2014 r. marża na sprzedaży gazu była ujemna i wynosiła minus 1 proc., co i tak jest lepszym wynikiem niż przed rokiem, kiedy marża była na poziomie minus 3 proc. Straty te są rekompensowane zyskami z innej działalności, gównie wydobycia.

Z podanych w piątek danych wynika, że - zgodnie z prognozami - PGNiG traci na liberalizacji rynku gazu. Od stycznia do września tego roku udział spółki w imporcie gazu do Polski obniżył się o 6 punktów procentowych, do 88,3 proc., z powodu wzrostu aktywności innych podmiotów na uwalnianym rynku gazu. W trzecim kwartale spółka sprzedała też o 180 mln m sześc. rok do roku gazu mniej do grup zakładów azotowych "przypuszczalnie ze względu na atrakcyjne ceny na TGE i giełdach europejskich".

Spółka przypomina jednak, że zabiega o obniżenie cen kupowanego gazu, np. poprzez renegocjację cen w kontrakcie jamalskim.

- To duży kontrakt, objęty tajemnicą handlową. Mogę tylko potwierdzić, ze złożyliśmy wniosek o renegocjacje - mówił w piątek prezes spółki Mariusz Zawisza.

- Celem negocjacji jest maksymalne polepszenie sytuacji spółki i klienta - zapewnił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.