PGNiG SA sprzedało akcje Zakładów Azotowych w Tarnowie

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA sprzedało za 148 mln zł cały posiadany pakiet akcji spółki Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach – dowiedział się portal nettg.pl od Joanny Zakrzewskiej, rzecznika prasowego PGNiG. Transakcja została przeprowadzona w piątek (15 kwietnia) i objęła 4 mln akcji.

 

Sprzedaż została przeprowadzona w ramach przyspieszonego procesu budowania księgi popytu. PGNiG SA kupiło 10 proc. pakiet akcji (4 mln plus jeden) Zakładów Azotowych w Tarnowie w czerwcu 2008 roku za 78 mln zł w ramach pierwszej oferty publicznej.

 

W okresie posiadania akcji Zakładów Azotowych w Tarnowie PGNiG SA otrzymało z tytułu dywidendy 4,08 mln zł.

 

„Tak korzystna sprzedaż akcji Zakładów Azotowych w Tarnowie przy obecnej, sprzyjającej sytuacji na rynkach kapitałowych oraz wysokiej wycenie spółek z branży chemicznej, umożliwi realizację zysków z inwestycji średnioterminowej. Uwolnione w ten sposób środki finansowe wesprą procesy inwestycyjne PGNiG SA planowane w związku z realizacją strategii GK PGNiG w sektorze elektroenergetycznym, a w szczególności planowane akwizycje” – czytamy w komunikacie wydanym przez PGNiG.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.